SŁUCHAJ ONLINE
MENU
Słuchaj ONLINE
RDC
rdc player

VERVA zapowiada walkę bez kompleksów w półfinale MP

fot. VERVA Warszawa ORLEN Paliwa/Facebook

Siatkarze Vervy Warszawa Orlen Paliwa jako ostatni dołączyli do grona półfinalistów w ekstraklasie, ale deklarują, że awans do strefy medalowej nie jest ich ostatnim słowem w tym sezonie. – Będziemy walczyć bez kompleksów z Jastrzębskim Węglem – zapewnił atakujący Jan Król.

VERVA przepustkę do czołowej czwórki zapewniła sobie dopiero w środowy wieczór. Potrzebowała bowiem trzech meczów, by w ćwierćfinale uporać się z Treflem Gdańsk. Sama po fazie zasadniczej zajęła szóste miejsce w tabeli, a jej rywale w pierwszej rundzie play off – trzecie.

– Jesteśmy w upragnionym półfinale, ale to jeszcze nie koniec. Teraz chcemy awansować do finału – podkreślił Król.

Jastrzębianie, którzy uplasowali się na drugiej pozycji, awans do półfinału wywalczyli cztery dni wcześniej. W dwumeczu z Aluronem CMC Wartą Zawiercie stracili łącznie tylko jednego seta.

Wyrównana rywalizacja

Rywalizacja drużyny ze Śląska z zespołem z Warszawy w tym sezonie w fazie zasadniczej była wyjątkowo wyrównana. Zarówno na terenie jednej ekipy, jak i w hali drugiej górą byli goście, którzy wygrali po tie-breaku. Oba spotkania dzieliło zaledwie nieco ponad trzy tygodnie. Stało się tak przez zmianę terminu jednego z tych pojedynków w związku z przypadkami zakażenia COVID-19.

Stołeczna drużyna – mimo że przed rozpoczęciem fazy play off była sklasyfikowana o cztery lokaty niżej – nie uważa, by stała na straconej pozycji w rywalizacji z podopiecznymi trenera Andrei Gardiniego.

– Na pewno będziemy walczyć bez kompleksów z Jastrzębskim Węglem. To bardzo mocny zespół, z bardzo dużym budżetem, z dobrymi zawodnikami. Już się zbroją na kolejne sezony. Mam nadzieję, że zagramy tak jak w środę, przynajmniej tak jak wtedy. Bardzo mnie cieszyło to, że walczyliśmy, popełniliśmy mało błędów, przetrwaliśmy kłopoty, nie daliśmy się złamać. Ograniczyliśmy też naszą największą dotychczas bolączkę, a więc stratę punktów seriami – wyliczał Król.

Dodatkowa atrakcja

Dodatkową atrakcją półfinałowych zmagań między Vervą i jastrzębianami jest konfrontacja szkoleniowców tych ekip. Tę z Warszawy prowadzi Andrea Anastasi, który z Gardinim zna się jeszcze z czasów wspólnej gry w Volley Treviso i reprezentacji Włoch. W latach 2011-13 pracowali zaś razem w sztabie reprezentacji Polski. Anastasi był wówczas głównym trenerem, a Gardini jego asystentem. W tym sezonie jeszcze nie zmierzyli się ze sobą, bowiem drugi z przedstawicieli Italii dołączył do klubu ze Śląska dopiero pod koniec stycznia.

Pierwszy pojedynek półfinałowy w tej parze odbędzie się w sobotę o godz. 17.30 w Jastrzębiu-Zdroju. Drugi zaplanowano zaś na środę w Warszawie. Jeśli wówczas w całej rywalizacji będzie remis 1-1, to decydujące spotkanie odbędzie się 10 kwietnia na Śląsku.

Czytaj też:

Verva o krok od ćwierćfinału LM po zwycięstwie nad Modeną

Podział punktów w meczu na szczycie futsalowej 1. ligi

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2021 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone