SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Iga Świątek: liczę, że dorosłość przyjdzie mi w naturalny sposób

Iga Świątek/Zdjęcie ilustracyjne/fot. PAP/EPA/RITCHIE TONGO

Iga Świątek, która rozgrywa pierwszy w pełni seniorski sezon, uważa, że dorosłość życiowa łączy się z tenisową. – Mam nadzieję, że mi to przyjdzie naturalnie. Staram się rozwijać w swoim tempie – zaznaczyła w rozmowie z 18-letnia warszawianka.

Obecny rok jest pierwszym, w którym Świątek startuje już wyłącznie w seniorskich turniejach i to w tych najwyższego szczebla – WTA i w Wielkim Szlemie. W imprezie cyklu w Lugano dotarła do finału, a we French Open do 1/8 finału. Zaznaczyła, że w pierwszej połowie roku poszło jej lepiej niż zakładała. Dodała też, że spodziewała się, iż będzie to dla niej niełatwy czas i będzie musiała być przygotowana na porażki.

Pierwszy dorosły sezon 

– A nie jest to łatwe. Zawsze miałam problem z przegrywaniem i przeżywałam to, ale – tak jak się mówi w naszym środowisku – większość tenisistów przegrywa co tydzień – zwróciła uwagę 61. rakieta świata. Warszawianka 31 maja stała się pełnoletnia. Obecny sezon zaś jest jej pierwszym w pełni seniorskim. W poprzednim bowiem startowała jeszcze też w juniorskich turniejach.

– Czy trudniejsza jest dorosłość tenisowa czy życiowa? Myślę, że to się łączy. Mam nadzieję, że mi to przyjdzie naturalnie. Niczego nie wymuszam, staram się rozwijać w swoim tempie. Ale to nie jest trudność tylko po prostu etap, który trzeba przejść – zaznaczyła.

Zmiana pokoleniowa 

Wśród polskich tenisistów zaszła zmiana pokoleniowa. Kiedyś przy jednym stoliku podczas Wielkich Szlemów spotykali się: siostry Agnieszka i Urszula Radwańskie, Marcin Matkowski, Mariusz Fyrstenberg, Łukasz Kubot i Alicja Rosolska. Obecnie w zawodach tej rangi zobaczyć można już tylko ostatnią dwójkę, a w singlu – poza Świątek i bardziej doświadczoną Magdą Linette – startują 22-letni Hubert Hurkacz i starszy o rok Kamil Majchrzak.

– Na razie nie mieliśmy zbyt wielu okazji do spotkań, bo każdy był skoncentrowany na swoich meczach. Ale mam nadzieję, że jak będziemy dłużej razem na tourze, to będzie ich więcej – dodała Świątek.

Udany poprzedni rok 

Rok temu triumfowała w juniorskim Wimbledonie i wielu kibiców liczyło, że w debiucie w seniorskiej edycji tego wielkoszlemowego turnieju również pokaże się z dobrej strony. Szybko jednak pożegnała się z rywalizacją – przegrała w meczu otwarcia ze Szwajcarką Viktoriją Golubic 2:6, 6:7 (3-7).

– Można powiedzieć, że trochę założono z góry, że skoro wygrałam tu rok temu, to trawa będzie tą nawierzchnią, na której będzie mi najlepiej szło. Poza tym tenis seniorski jest znacznie inny od juniorskiego. Bardzo ciężko mi się w tym roku grało na trawie, a w zeszłym jakby nie miało to dla mnie w ogóle znaczenia. Poprzednio trenowałam na tej nawierzchni z takim średnim nastawieniem, a wyszłam na mecz i czułam się o wiele lepiej. Teraz było odwrotnie. Tenis jest nieprzewidywalny – podsumowała.

Z tegorocznej edycji londyńskiej imprezy pozostanie jej jednak jedno miłe wspomnienie. Przed jej rozpoczęciem pewnego dnia trenowała, mając obok siebie po jednej stronie Szwajcara Rogera Federera, a po drugiej Hiszpana Rafaela Nadala. – Lepiej nie mogłam trafić – przyznała z uśmiechem.

Tegoroczne sukcesy 

Jak na razie największe sukcesy w tym roku zanotowała na „mączce”. Trener Piotr Sierzputowski w niedawnej rozmowie z zaznaczył, że jego podopieczna na kortach ziemnych – niezależnie od samopoczucia – gra dobrze. – Dokładnie tak jest i mam nadzieję, że tak pozostanie. Ale też chciałabym się rozwijać i osiągać dobre wyniki na innych nawierzchniach – zastrzegła.

Wimbledon był rozgrywany podczas szkolnych wakacji, ale Świątek – w natłoku wcześniejszych startów – dotarła do Londynu, nie widząc nawet wcześniej swojego świadectwa. Czas po tym turnieju poświęciła na odpoczynek – m.in. pływała na paddleboardzie nad Zalewem Zegrzyńskim i nadrabiała zaległości w czytaniu. – Ostatnio wciągnęły mnie książki historyczne – zaznaczyła tenisistka, którą w przyszłym roku czeka matura.

Przed nią teraz przygotowania do części sezonu na kortach twardych. W najbliższych planach ma starty w Waszyngtonie, Toronto i Cincinnati.

Czytaj też:

Ranking WTA. I. Świątek najwyżej w karierze, M. Linette tuż przed nią

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone