Front burzowy znów na Mazowszu. IMGW: nocą gwałtowne burze. Piątek chłodniejszy

  • 24.06.2021 15:14

  • Aktualizacja: 14:14 30.08.2022

W nocy z czwartku na piątek w znacznej części kraju mogą występować gwałtowne burze - prognozuje synoptyk IMGW Mateusz Barczyk. Spokojniej będzie w piątek rano, a później zagrzmi głównie na południu. Dzień przeważnie chłodniejszy, temperatura przekroczyć może 30 st. jedynie na południowym wschodzie. W związku z intensywnymi opadami deszczu w regionie odnotowano dziś już 260 interwencji straży pożarnej, z czego 82 w Warszawie. Podtopienia były m.in. na Wisłostradzie, zamknięta była też stacja Metra Młociny.
Barczyk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej powiedział, że czwartkowe burze, które rano przeszły nad częścią kraju, powrócą w godzinach popołudniowych. Początkowo lokalne mogą być gwałtowne w przebiegu. Towarzyszyć im będą silne porywy wiatru, ulewny deszcz i grad. Spodziewane są na południu, południowym wschodzie, w centrum, a później również na wschodzie. Opady występują już m.in. w Radomiu.

Niebezpiecznie będzie również wieczorem i nocą, gdy kolejne burze nadejdą nad Polskę znad Czech. Z czasem zjawiska te będą słabnąć, ale nadal wraz z nimi należy się spodziewać silnego wiatru osiągającego nawet 110 km/h, ulewy i gradu.

Nawałnica nad Warszawą

Najwięcej pracy strażacy mieli dziś w Warszawie. Najgorzej było w północnej części miasta, czyli na Żoliborzu, Bielanach i Białołęce. Jak poinformowało IMGW, na Bielanach opady w ciągu 30 minut wyniosły 37,4 mm, z czego w ciągu 10 min prawie 20 mm. "To jest połowa normy miesięcznej dla czerwca" - zaznaczył Instytut.

Zanotowano podtopienia na Gwiaździstej, na Wisłostradzie i na Płochocińskiej. Studzienki nie nadążają z odprowadzeniem wody. Jak jednak informuje Zarząd Dróg Miejskich, na miejsca, w których występuje problem, kierowane jest Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.

- Na stałe mamy teraz ustawione cztery auta w miejscach, w których najczęściej zalewane są ulice - mówi Marta Pytkowska z MPWiK. - To jest na Wisłostradzie na wprost Cytadeli, w pobliżu Dworca Zachodniego, na skrzyżowaniu ulicy Radarowej z Hynka, na rondzie Starzyńskiego i Rondzie Żaba, żeby móc jak najszybciej podejmować działania. M.in. na Wisłostradzie było usuwane zalewisko. To zalewisko powstało w wyniku wody, która wypływała z tamtejszej budowy - dodaje.

Na skarpie nad Wisłostradą powstaje Muzeum Historii Polski. MPWiK reaguje na każde zgłoszenie od mieszkańców i prosi o telefony.

- Jeżeli ktoś z Państwa zauważył to zalewisko, też prosimy o kontakt z naszym pogotowiem kanalizacyjnym pod numerem 994. Można także przez Facebooka MPWiK Warszawa, staramy się na bieżąco przekazywać - tłumaczy Pytkowska.

Żeby stacja metra Młociny nie została zalana, miasto podjęło decyzję o zamknięciu jednej z antresol. - Zamknęliśmy północną antresolę z powodu intensywnych opadów deszczu, aby stacja nie została zalana. Ruch odbywa się normalnie - mówiła rzecznika Metra Anna Bartoń. Około godziny 11:30 została jednak ponownie otwarta.

"Teraz służby kierują się na Al. Jerozolimskie i Cierlicką. Centrum Powiadamiania Ratunkowego otrzymało w sumie 54 zgłoszenia. Wszystkie dotyczyły zalanych jezdni, budynków oraz powalonych drzew" - informuje Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.

Interwencje w regionie

Strażacy interweniowali również w powiecie legionowskim (30), mińskim (17), wołomińskim (19), węgrowskim (19), mińskim (17) i grodziskim (11) - poinformował nas rzecznik mazowieckiej straży Karol Kierzkowski.

W powiecie węgrowskim zgłoszenia dotyczyły silnego wiatru. - Jeden dach na jakimś niewielkim budynku gospodarczym naderwany. Reszta to są nieduże podtopienia i wywalone drzewa na drodze - mówi rzecznik PSP Dariusz Maciąg.

W Żyrardowie natomiast strażacy walczą przede wszystkim z wodą. Nie ma zgłoszeń o połamanych drzewach. Nieprzejezdny jest tunel pod torami kolejowymi na ul. 1 Maja. Działa jednak system odprowadzający wodę, więc wkrótce problem powinien zniknąć.

- Na terenie miasta, w budynkach mieszkalnych, które zalała woda, pracują cztery zastępy straży. Nie mamy interwencji związanych z połamanymi drzewami czy uszkodzonymi liniami. Mieliśmy gwałtowne opady, na szczęście nie odnotowaliśmy zjawisk związanych z wiatrem - mówi Jarosław Belina z żyrardowskiej straży pożarnej.

Burza z gradem w Radomiu

Po godzinie 16:00 nad Radomiem doszło do oberwania chmury. Padał również grad. - W ciągu godziny strażacy interweniowali ponad 30 razy, zalanych jest wiele ulic m.in. Gołębiowskiego, Aleja Wojska Polskiego, Zwoleńska. Uszkodzone jest ok. 10-ciu dachów budynków - poinformował RDC oficer dyżurny kapitan Karol Borcuch.

Jak poinformował nas dyżurny straży pożarnej w Radomiu strażacy prowadzą interwencje na terenie Radomia i powiatu radomskiego.

Możliwe kolejne burze

Front burzowy jednak przemieszcza się. - Na szczęście fala kulminacyjna już przeszła, przemieszcza się dalej na wschód i na północ. Zdarzenia dotyczą głównie podtopień i złamanych gałęzi czy przewróconych drzew. Na dziś wydano ostrzeżenia o burzach z gradem, wiatr może wiać nawet z prędkością 100 km/h, więc bądźmy czujni i ostrożni - relacjonuje rzecznik mazowieckiej straży Karol Kierzkowski.

Strażacy apelują, żeby pozdejmować doniczki z balkonów oraz uważać na samochody - nie parkować pod drzewami. Najlepiej pozostać w domach.

Nawałnica nadeszła z południowego wschodu. Strażacy przestrzegają, że to nie koniec burz - mają one przychodzić dziś falami.

Źródło:

RDC

Autor:

Cyryl Skiba/PA