Zalane ulice, uszkodzone dachy i powalone drzewa. Skutki nawałnicy na Mazowszu

  • 18.08.2023 07:24

  • Aktualizacja: 12:51 18.08.2023

Powalone drzewa, złamane gałęzie, zalane posesje – mazowieccy strażacy walczą ze skutkami burzy, która przeszła w nocy przez centrum regionu. Zalany został odcinek trasy ekspresowej S79 w Warszawie, a na Dworcu Warszawa Zachodnia po ulewach zepsuły się urządzenia sterowania ruchem, co powoduje opóźnienia pociągów.

Co najmniej sto interwencji w województwie mazowieckim i 15 w samej Warszawie odnotowali do godz. 5:30 strażacy w związku z nocną burzą.

– Zdarzenia dotyczyły zalanych piwnic oraz garaży i powalonych drzew – podaje Michał Klaus z warszawskiej straży pożarnej.

Zalana została również trasa ekspresowa S79 w Warszawie. Chodzi o odcinek między Warszawą Lotnisko a węzłem Marynarska. Zalany został pas służący do zawracania i łącznica z ul. Sasanki. Część trasy już została odblokowana.

Opóźnienia na kolei

Wskutek ulew zepsuły się także urządzenia sterowania ruchem na Warszawie Zachodniej. Choć kolejarze zakończyli już usuwanie awarii, to pociągi nadal są opóźnione.

 Pociągi jadące przez stację mogą doznawać zmian w kursowaniu do kilkudziesięciu minut. Informacje o zmianach podawane są na stacjach i przystankach oraz w pociągach – mówi  Magdalena Janus z PKP Polskich Linii Kolejowych.

Największe opóźnienie – ponad 2,5 godziny – ma pociąg z Warszawy Gdańskiej do Radomia. Na miejscu miał być przed godz. 7:00, a dopiero przed godz. 8:00 opuścił Warszawę. Im późniejsze połączenie, tym opóźnienie mniejsze, choć nadal w okolicach półtorej do dwóch godzin.

Opóźnione są pociągi nie tylko do Radomia, lecz także w kierunku Skierniewic, Konina i Poznania, do Działdowa, Kołobrzegu, Krakowa oraz na samej linii średnicowej dla jadących do Warszawy Wschodniej.

Radio dla Ciebie jest w kontakcie ze strażakami. Sprawdzamy, gdzie jeszcze doszło do zdarzeń w związku z burzą.

Burze w piątek

Jak prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, burz należy spodziewać się również dziś, a szczególnie niebezpieczne będą w centrum Polski, gdzie będzie najgoręcej.

W piątek wystąpią burze, które szczególnie niebezpieczne będą w centrum kraju. A w godzinach wieczornych i popołudniowych rozwiną się też burze w Polsce południowo-wschodniej, czyli na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. I one utrzymają się do soboty – mówi rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.

W centrum będzie to kolejna noc tropikalna. W pozostałej części kraju będzie od 18 do 19 stopni. – Ale nawet powyżej 18 to jest to temperatura niebezpieczna, przy której człowiek się słabo regeneruje – dodaje Walijewski.

Czytaj też: Będą zmiany na rondzie Sedlaczka. Od września otwarte jedno z połączeń

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/PA