Rody i Rodziny Mazowsza

Chyczewscy z Kotarczyna, Winniccy, Włoczewscy

  • Piotr Szymon Łoś

  • 23.09.2023
  • 52 min 18 s

Krótki opis odcinka

Kotarczyn (gm. Mochowo, obecnie część wsi Bożewo, pow. sierpecki), stanowiący drugie ważne gniazdo rodzinne, pod koniec XIX wieku kupił Jan Chyczewski (1844-1930), syn Walentego (1805-1857) i Petroneli ze Strusińskich. Ich syn, Marceli (1880-1963) był ostatnim właścicielem Kotarczyna. Majątek nie był duży, w ostatnim okresie miał 73 ha, a po sprzedaży części gruntów – 62 ha. Budynki gospodarskie to m.in. obora, stodoła, spichlerz, chlewnia – wszystkie kryte strzechą. Obszerny dwór rodzinny był drewniany, jak wiele domów ziemian średniozamożnych. Wśród pracowników folwarku wymienia się m.in. 1 ordynariusza, 1 komornika, 3 najemnych i 2 służące we dworze. Jak często bywało w majątkach ziemskich, właściciel spłacał swego brata, Floriana, co stanowiło niemałe obciążenie dla stanu finansów folwarku i rodziny Chyczewskich. Choć z trudem, ale Chyczewscy próbowali rozwijać swój majątek, m.in. kupując mechaniczny siewnik. Marceli Chyczewski był ożeniony ze Stanisławą z Winnickich (1889-1966), córką Jana (1858-1934) i Bolesławy z Kownackich (krewna pisarki, Marii Kownackiej), a wnuczką Mariana Gabriela (1816-1889), właściciela majątku w Tłuchowie (ob. pow. lipnowski, woj. kujawsko-pomorskie), położonego zaledwie 9 km od Kotarczyna. Jedna z części dóbr tłuchowskich przypadła ojcu Stanisławy, Janowi, ale – jak zauważa autor książki – Winniccy zamożnością już nie grzeszyli, choć niegdyś należeli do grona większych ziemian. Obu zresztą rodzin, Chyczewskich i Winnickich nie uwzględniają badacze ziemiaństwa powiatu lipnowskiego (P. Gałkowski), ani też dawnej guberni płockiej (B. Umińska). Jedynie T. Piekarski, pisząc o ziemiaństwie płockim z okresu II RP nadmienia Włoczewskich, ale źródło tekstu wspomnieniowego, który badacz czytał, nie pochodzi od rodziny Chyczewskich. Książki naukowe, napisane przez ww. autorów uwzględniają ziemian stojących wysoko w hierarchii społecznej i pod względem statusu majątkowego – to pierwsza z możliwych  przyczyn, że Winniccy i Chyczewscy w nich nie znaleźli się (poza dalszymi krewnymi o nazwisku Chiczewski), a druga być może jest taka, że materiały rodzinne Chyczewskich, Włoczewskich i Winnickich znajdowały się w rękach prywatnych i  prawdopodobnie naukowcy do nich nie dotarli. Z pewnością natomiast, stan posiadania majątków ziemskich Chyczewskich (nie tylko Kotarczyna) z przełomu lat 20. i 30. XX wieku uwzględniają spisy ziemian autorstwa T. Epszteina i S. Górzyńskiego. Posiadanie majątku i trwanie na pozycji społecznej ziemiaństwa, nakładało się na kolejny proces historyczny, czyli przekształcenie się (przechodzenie) potomków ziemian do warstwy inteligencji. Nie kto inny właśnie, jak Stanisława z Winnickich Chyczewska, sama mająca ukończone kilka klas szkoły (choć – jak głoszą rodzinne przekazy – stojąca inteligencją na wysokiej pozycji w rodzinie Winnickich), zadbała o to, aby wszystkie jej dzieci zdobyły wykształcenie wyższe. W wyniku tzw. reformy rolnej lat 1944/45 ziemianie, niezależnie od pozycji majątkowej – wszyscy, zostali pozbawieni warsztatów pracy, a co gorsze, również rodzinnych domów. Wykształcenie pozwoliło im przetrwać ciężkie lata wojny, okupacji, a potem tuż powojenne i PRL-u. Mimo politycznych szykan i prób wymazania istnienia ziemiaństwa ze świadomości Polaków, warstwa ta w sensie kulturowym przetrwała. I nawet, czego doskonałym przykładem jest Kronika rodzinna Jana Hipolita Chyczewskiego (1912-1989), uzupełniona przez jego wnuka, potomkom przedwojennych właścicieli ziemskich udało się zachować tradycje i wartości uniwersalne, takie jak religia, obowiązkowość, chęć służenia krajowi. W młodych generacjach, na poziomie wnuków i prawnuków rodzi się jednak potrzeba ukształtowania na nowo własnej tożsamości. Jest to łatwiejsze, gdy wychowanie młodego pokolenia jest takie samo, jak przed laty albo przynajmniej do niego nawiązuje. Tożsamość kulturowa, społeczna, narodowa jest więc kolejnym, bodaj czy nie najważniejszym kluczem zastosowanym w kompozycji tej Silva Rerum rodu Chyczewskich.   O historii swoich najbliższych, tj. dziadka Jana H. Chyczewskiego i jego sióstr, o osobach z rodziny, które zasiliły gwiazdozbiór polskiej sceny teatralnej i filmu (Lucyna Winnicka, Henryk Borowski, Edward Linde-Lubaszenko, Beata Chyczewska), w programie mówił Michał Jan Chyczewski, autor książki „Chyczewscy. Potomkowie Macieja Czarnego z Chyczewa. 500 lat historii”.

Opis odcinka

Kotarczyn (gm. Mochowo, obecnie część wsi Bożewo, pow. sierpecki), stanowiący drugie ważne gniazdo rodzinne, pod koniec XIX wieku kupił Jan Chyczewski (1844-1930), syn Walentego (1805-1857) i Petroneli ze Strusińskich. Ich syn, Marceli (1880-1963) był ostatnim właścicielem Kotarczyna. Majątek nie był duży, w ostatnim okresie miał 73 ha, a po sprzedaży części gruntów – 62 ha. Budynki gospodarskie to m.in. obora, stodoła, spichlerz, chlewnia – wszystkie kryte strzechą. Obszerny dwór rodzinny był drewniany, jak wiele domów ziemian średniozamożnych. Wśród pracowników folwarku wymienia się m.in. 1 ordynariusza, 1 komornika, 3 najemnych i 2 służące we dworze. Jak często bywało w majątkach ziemskich, właściciel spłacał swego brata, Floriana, co stanowiło niemałe obciążenie dla stanu finansów folwarku i rodziny Chyczewskich. Choć z trudem, ale Chyczewscy próbowali rozwijać swój majątek, m.in. kupując mechaniczny siewnik.

Marceli Chyczewski był ożeniony ze Stanisławą z Winnickich (1889-1966), córką Jana (1858-1934) i Bolesławy z Kownackich (krewna pisarki, Marii Kownackiej), a wnuczką Mariana Gabriela (1816-1889), właściciela majątku w Tłuchowie (ob. pow. lipnowski, woj. kujawsko-pomorskie), położonego zaledwie 9 km od Kotarczyna.

Jedna z części dóbr tłuchowskich przypadła ojcu Stanisławy, Janowi, ale – jak zauważa autor książki – Winniccy zamożnością już nie grzeszyli, choć niegdyś należeli do grona większych ziemian. Obu zresztą rodzin, Chyczewskich i Winnickich nie uwzględniają badacze ziemiaństwa powiatu lipnowskiego (P. Gałkowski), ani też dawnej guberni płockiej (B. Umińska). Jedynie T. Piekarski, pisząc o ziemiaństwie płockim z okresu II RP nadmienia Włoczewskich, ale źródło tekstu wspomnieniowego, który badacz czytał, nie pochodzi od rodziny Chyczewskich.

Książki naukowe, napisane przez ww. autorów uwzględniają ziemian stojących wysoko w hierarchii społecznej i pod względem statusu majątkowego – to pierwsza z możliwych  przyczyn, że Winniccy i Chyczewscy w nich nie znaleźli się (poza dalszymi krewnymi o nazwisku Chiczewski), a druga być może jest taka, że materiały rodzinne Chyczewskich, Włoczewskich i Winnickich znajdowały się w rękach prywatnych i  prawdopodobnie naukowcy do nich nie dotarli. Z pewnością natomiast, stan posiadania majątków ziemskich Chyczewskich (nie tylko Kotarczyna) z przełomu lat 20. i 30. XX wieku uwzględniają spisy ziemian autorstwa T. Epszteina i S. Górzyńskiego.

Posiadanie majątku i trwanie na pozycji społecznej ziemiaństwa, nakładało się na kolejny proces historyczny, czyli przekształcenie się (przechodzenie) potomków ziemian do warstwy inteligencji. Nie kto inny właśnie, jak Stanisława z Winnickich Chyczewska, sama mająca ukończone kilka klas szkoły (choć – jak głoszą rodzinne przekazy – stojąca inteligencją na wysokiej pozycji w rodzinie Winnickich), zadbała o to, aby wszystkie jej dzieci zdobyły wykształcenie wyższe.

W wyniku tzw. reformy rolnej lat 1944/45 ziemianie, niezależnie od pozycji majątkowej – wszyscy, zostali pozbawieni warsztatów pracy, a co gorsze, również rodzinnych domów. Wykształcenie pozwoliło im przetrwać ciężkie lata wojny, okupacji, a potem tuż powojenne i PRL-u. Mimo politycznych szykan i prób wymazania istnienia ziemiaństwa ze świadomości Polaków, warstwa ta w sensie kulturowym przetrwała. I nawet, czego doskonałym przykładem jest Kronika rodzinna Jana Hipolita Chyczewskiego (1912-1989), uzupełniona przez jego wnuka, potomkom przedwojennych właścicieli ziemskich udało się zachować tradycje i wartości uniwersalne, takie jak religia, obowiązkowość, chęć służenia krajowi. W młodych generacjach, na poziomie wnuków i prawnuków rodzi się jednak potrzeba ukształtowania na nowo własnej tożsamości. Jest to łatwiejsze, gdy wychowanie młodego pokolenia jest takie samo, jak przed laty albo przynajmniej do niego nawiązuje. Tożsamość kulturowa, społeczna, narodowa jest więc kolejnym, bodaj czy nie najważniejszym kluczem zastosowanym w kompozycji tej Silva Rerum rodu Chyczewskich.

 

O historii swoich najbliższych, tj. dziadka Jana H. Chyczewskiego i jego sióstr, o osobach z rodziny, które zasiliły gwiazdozbiór polskiej sceny teatralnej i filmu (Lucyna Winnicka, Henryk Borowski, Edward Linde-Lubaszenko, Beata Chyczewska), w programie mówił Michał Jan Chyczewski, autor książki „Chyczewscy. Potomkowie Macieja Czarnego z Chyczewa. 500 lat historii”.

Przejdź do galerii

Kategorie:

OGÓLNY OPIS PODCASTU

Rody i Rodziny Mazowsza

Mamy w Polsce i na Mazowszu całą mozaikę rodzin. Są rody wielkie, możne i zasłużone, które przez wieki miały znaczenie polityczne, wsławiały się mecenatem kulturalnym i szeroką działalnością filantropijną. O wszystkich tych rodach staramy się mówić w tej audycji, najczęściej z udziałem ich członków lub z pomocą historyków.

Odcinki podcastu (482)

  • Deskurowie z Sancygniowa, cz. 2

    • 01.04.2024

    • 41 min 38 s

  • Deskurowie z Sancygniowa, cz. 1

    • 30.03.2024

    • 49 min 27 s

  • Śladami Zamoyskich po Mazowszu i Podlasiu

    • 23.03.2024

    • 50 min 26 s

  • Raczyńscy z Zawałowa

    • 09.03.2024

    • 47 min 07 s

  • Rzepeccy z Polichna i ze Lwowa

    • 02.03.2024

    • 51 min 30 s

  • Sługoccy z Iwonicza

    • 24.02.2024

    • 50 min 15 s

  • Zanowie z Dukszt, cz. 2

    • 17.02.2024

    • 49 min 43 s

  • 03.02.2024

    • 03.02.2024

    • 49 min 05 s

  • Czartoryscy z Pełkiń

    • 27.01.2024

    • 50 min 25 s

  • Zanowie z Dukszt, cz. 1

    • 20.01.2024

    • 51 min 31 s

1
2
3
...
47
48
49