W dobę przepłynął ponad 96 km. Sebastian Karaś: najważniejsze to postawić sobie cel

fot. Pixabay

24 godziny w wodzie, 19 tys. spalonych kalorii i karmienie co 40 minut – tak próbę pobicia rekordu Guinnessa wspominał w „Poranku RDC” Sebastian Karaś – pływak, który w ciągu doby przepłynął ponad 96 km.

Do rekordu Guinnessa zabrakło około pięciu kilometrów. Sebastian Karaś w dobę przepłynął 96 kilometrów i 850  metrów. Rekord Guinnessa wynosi nieco ponad 102 kilometry w 24 godziny. Pływakowi udało się natomiast pobić rekord Polski

20 godzin bólu i gigantyczna satysfakcja

20 godzin to ciągły ból i cierpienie, ale później przychodzi gigantyczna satysfakcja – przyznał Karaś w RDC. Jak mówił, podczas całego wyzwania nie spał ani przez chwilę. – Miałem kryzys około 23 i 4 rano, łyknąłem tabletkę z kofeiną, to bardzo pomogło – wspominał.

Jak opowiadał w RDC, przez pierwsze sześć godzin nic nie jadł – pił tylko napoje izotoniczne i shake’i. – Wszystko płynne, bo taki był plan, żeby te karmienia zajmowały jak najmniej czasu. Zatrzymywałem się co trzy kilometry, czyli co 40 minut a karmienie trwało 20 sekund – wspominał Karaś. – Wlewałem w siebie te napoje i płynąłem dalej – mówił. Jak przyznał, z biegiem czasu pojawiły się problemy żołądkowe. – Zrobiłem 3874 nawroty w wodzie. To, w połączeniu z ciągłym dostarczaniem pożywienia, jest trudne do wytrzymania dla organizmu – komentował. Po sześciu godzinach zatrzymał się na dłużej – zjadł zupę i bułkę, żeby dostarczyć organizmowi węglowodanów.

Wsparcie

W czasie próby pobicia rekordu Karaś spalił 19 tys. kalorii. Jak mówił w RDC, teraz ma zaplanowaną tygodniową przerwę na regenerację fizyczną i psychiczną. Zwrócił uwagę, że podejmując się wyzwania najważniejsze jest to, żeby postawiać sobie cel. – Moim był rekord Polski, który udało mi się pobić. Do Guinnessa troszkę zabrakło – powiedział Karaś.

Menadżer pływaka Antoni Rokicki podkreślił, że dużą pomocą było wsparcie innych osób. – Trybuny były pełne, a na torze obok pływały inne osoby – opowiadał. Jak dodał, przez całą dobę Sebastianowi towarzyszyło  20-30 osób.

Sebastian Karaś w „Poranku RDC”

fot. RDC

Do rekordu zabrakło około pięciu kilometrów. Sebastian Karaś w dobę przepłynął 96 kilometrów i 850 metrów. Rekord Guinnessa wynosi nieco ponad 102 kilometry w 24 godziny. Gośćmi RDC byli – Sebastian Karaś i jego menadżer Antoni Rokicki.