SŁUCHAJ ONLINE
MENU

„STOP! Terroryzowaniu kierowców”. Czy blokowanie dróg to odpowiednia forma protestu?

fot. Pixabay

Od kilku miesięcy plan budowy linii wysokiego napięcia z Kozienic do Ołtarzewa wzbudza kontrowersje wśród okolicznych mieszkańców. W efekcie – cyklicznie wychodzą na drogi i protestują, najczęściej w piątkowe popołudnia. – Mimo wszystko nie powinni terroryzować kierowców – mówił w audycji „Jest sprawa” Piotr Plak, Prezes Zarządu Stowarzyszenia „Chcemy Wiedzieć!”, które utworzyło wydarzenie „STOP!Terroryzowaniu kierowców”.

Plak tłumaczył, że stowarzyszenie powstało po to, żeby budować w konsekwentny sposób społeczeństwo obywatelskie. – Można to zrobić jedynie na prawdzie – zaznaczył. – Aby ją skonstruować, należy zaopatrzyć społeczeństwo w rzetelne informacje. Mieszkańcy i włodarze gmin takich jak Żabia Wola, Jaktorów i Grodzisk Mazowiecki mieli pełną wiedzą na temat planowanej inwestycji, potwierdzają to dokumenty. Natomiast mieszkańcy gmin wzdłuż drogi krajowej numer 50 i autostrady A2 tej wiedzy nie mieli, bo koncepcja, która zakładała przebieg przez te gminy, nie jest w świetle prawa usankcjonowana – tłumaczył gość RDC. – Jednak mimo wszystko nie powinni terroryzować kierowców – podkreślił. W jego opinii, mieszkańcy powinni próbować rozwiązać swoje problemy poprzez rozmowy z drugą stroną konfliktu, zamiast blokować główne drogi Mazowsza. – Powinni – zamiast wyżywać się na kierowcach – iść do włodarzy gminy i domagać się odszkodowania czy rozwiązania sprawy – uważa Plak.

Gościem audycji był również Jacek Walczak z komitetu protestacyjnego z gminy Wiskitki, który w kwietniu zorganizował blokadę drogi. – Blokowaliśmy drogę krajową nr 50 i autostradę A2, bo ten wariant był nielegalny. To było bezprawne – wyjaśniał. Jak mówił w audycji, nie rozumie protestów mieszkańców gm. Żabia Wola, Jaktorów i Grodzisk Mazowieckim, bo wiedzieli o planowanej inwestycji.

Linia 400kV

Linia wysokiego napięcia z Kozienic do Ołtarzewa, była projektowana od 2008 roku, a w 2014 została zapisana w wojewódzkim planie zagospodarowania przestrzennego. Miała przebiegać m.in. przez gm. Żabia Wola, Jaktorów i Grodzisk Mazowiecki. Problem w tym, że według mieszkańców konsultacje w tej sprawie zostały przeprowadzone bez ich udziału. W 2015 roku zaczęli protestować przeciw linii 400kV w obawie przed spadkiem wartości ich działek, szkodliwością linii oraz zaburzenia w części chronionego krajobrazu. Pod wpływem protestów Polskie Sieci Elektroenergetyczne zgodziły się na przeanalizowanie z udziałem stowarzyszeń innych wariantów inwestycji. W czerwcu 2016 roku PSE ogłosiły wybór trasy linii wzdłuż drogi krajowej nr 50 oraz autostrady A2 między innymi przez gminy Pniewy, Mszczonów, Radziejowice, Wiskitki. Po protestach gmin, zaskoczonych i nieprzygotowanych na taką inwestycję, inwestor na początku sierpnia wrócił do poprzedniej lokalizacji.

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone