SŁUCHAJ ONLINE
MENU
Słuchaj ONLINE
rdc player

Rody i rodziny Mazowsza: Rodzinna saga z Górek Mironowych

Rodzinny samochód marki Ford. Z przodu Tadeusz Kamieński, małoletni wówczas Jan Prawdzic-Szczawiński (ojciec bohaterki audycji), za nimi zaś Janina z Piechowskich 1v. Prawdzic-Szczawińska, IIv. Eugeniuszowa Głowaczowa ze swoją matką Marią z Kamieńskich Piechowską; zbiory Muzeum Wojska Polskiego w Białymstoku (zbiór fotografii z kolekcji Eugeniusza Głowacza)

>Po stronie Kamieńskich kobiety w tej rodzinie urodę odziedziczyły po Mariannie ze Sternów, żonie Karola Ferdynanda de Thuna, który będąc pochodzenia niemieckiego, osiadł w Polsce i wszyscy jego potomkowie spolonizowali się. Wśród potomków tego małżeństwa byli m.in. Filipowiczowie oraz właśnie Kamieńscy, dobrze znani w XIX wieku w Płocku, Mławie i Przasnyszu. Kamieńscy to przykład rodziny szlacheckiej, która w procesach społecznych zasiliła tworzącą się klasę inteligencji żyjącej w miastach, ale stale związanej z bliższymi i dalszymi krewnymi z ziemiaństwa, z kolei żyjącego i pracującego na mazowieckiej wsi.

Bohaterowie tej rodzinnej historii w swoich lokalnych środowiskach stanowili elitę – zawsze intelektualną czy zawodową, choć już nie zawsze finansową. We wszystkich pokoleniach jednak, co tak bardzo charakterystyczne dla polskiej inteligencji, nosili w sercu narodową dążność do niepodległości. Było więc oczywiste, że walczyli na frontach, wspomagali ruchy konspiracyjne, brali czynny czy wspomagający udział w powstaniach narodowych. Duma z polskości była u nich czymś zupełnie naturalnym i nawet w okresie pokoju, choć w kraju będącym w orbicie wpływów sowieckich, czyli w czasie PRL, potrafili we własnym domu stanąć na baczność i odśpiewać hymn narodowy, gdy na podium olimpijskim w Moskwie stanął polski jeździec Jan Kowalczyk.

Ściany domu w Górkach Mironowych zdobią m.in. fotografie rotmistrza Eugeniusz Głowacza (1890-1950), legionisty piłsudczykowskiego, oficera VII pułku ułanów lubelskich w Przasnyszu i w Mińsku Mazowieckim, zamiłowanego fotografika. To jego tradycja dominuje w opowieściach rodzinnych, to on uosabia właśnie wszystkie te cechy inteligenta, a zarazem żołnierza, które szły przez wszystkie pokolenia tej rozległej rodziny.

Silne osobowości kobiece, mężczyźni w formacjach wojskowych, liczne ślady rodzinne w Przasnyszu, Mławie, Płocku, Ostrowcu Świętokrzyskim, w Zielonej Górze, Warszawie wraz z centrum rodzinnym w Kobyłce, a potem w mało znanym zakątku Wołomina – Górki Mironowe.

O swojej rodzinie, potomkach de Thunów i Kamieńskich, jak też Kączkowskich i innych, w audycji opowiadała Małgorzata Prawdzic-Szczawińska, autorka sagi rodzinnej „Pragnęli, czynili, minęli. Opowieść o moich przodkach po mieczu i po kądzieli, ich kuzynach i przyjaciołach, którzy na tej ziemi żyli i pracowali” (Opole, 2020).

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone