SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Rody i Rodziny Mazowsza: Radziwiłłowie z Białej

Rycina przedstawiająca front pałacu Radziwiłłów w Białej Podlaskiej/domena publiczna

Dr Jerzy Flisiński, wieloletni dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Białej Podlaskiej, jeszcze w 1999 roku ubolewał, że radziwiłłowskie archiwa są niedostatecznie przejrzane, również pod kątem historii Białej Podlaskiej, dla której Radziwiłłowie są najważniejszym rodem w jej dziejach. Nad zbiorami tymi pracuje jednak prof. Tadeusz Bernatowicz z Uniwersytetu Łódzkiego. – To on znalazł w Petersburgu plany rozbudowy bialskiego pałacu Radziwiłłów – mówi Violetta Jarząbkowska, dyrektor Muzeum Południowego Podlasia.

Z kolei Antoni Jodłowski, emerytowany kustosz Muzeum uważa, iż dzięki pozycji społecznej oraz działalności gospodarczej i fundacyjnej Radziwiłłów, Biała Podlaska wyrosła na ważne miasto w dziejach Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Pierwszy właściciel Białej z tej rodziny, Mikołaj Krzysztof „Sierotka” Radziwiłł (1549-1616), pod wpływem m.in. ks. Piotra Skargi oraz swojej opisanej podróży do Ziemi Świętej, zlikwidował zbór ariański, przywracając Białą katolicyzmowi i przebudowując tenże zbór na kościół pod wezwaniem św. Anny. Jak głoszą przekazy, w swoim życiu „Sierotka” był w Białej prawdopodobnie 16 razy, ale siedziba ta miała dlań swoją wagę, gdyż była po drodze na trasie między Warszawą a Nieświeżem, zaś aktywność na polu fundacyjnym wskazuje na jego wewnętrzne przemiany, których finałem było przejście z protestantyzmu na katolicyzm.

Syn „Sierotki”, Aleksander Ludwik Radziwiłł (1594-1654), V ordynat nieświeski, odnowił przywilej lokacyjny miasta na prawie magdeburskim, zainicjował powstanie filii uczelni krakowskiej w postaci Akademii Bialskiej (obecnie Liceum im. Józefa Ignacego Kraszewskiego), jego pierwsza żona Tekla z Wołłowiczów ufundowała kaplicę różańcową przy kościele św. Anny, no i wreszcie – w 1633 roku rozpoczął budowę założenia pałacowego, którego niektóre części istnieją do dziś (oficyny, dwie wieże, brama wjazdowa w formie łuku triumfalnego i in.).

Znaczenie Białej podkreśla także fakt, że synową Aleksandra Ludwika, była królewska siostra, Katarzyna z Sobieskich (żona Michała Kazimierza, 1635-1680). – To druga taka sytuacja w historii, że Radziwiłłowie byli tak blisko korony królewskiej, o której zawsze marzyli – przypomina Antoni Jodłowski

O pozycji radziwiłłowskich żon – jak pisze Jarosław Kossakowski w „wSieci Historii” – mówił na otwarciu wystawy poświęconej Radziwiłłom, Maciej Radziwiłł, współczesny przedsiębiorca i filantrop, kolekcjoner dzieł sztuki związanych z dziejami rodu. Na tej wystawie, która gościła w Muzeum Południowego Podlasia w 2017 roku, można było zobaczyć np. kilka portretów Anny z Sanguszków Radziwiłłowej, żony kolejnego właściciela dóbr bialskich, Karola Stanisława Radziwiłła (1669-1719). To ona właśnie była motorem rozwoju gospodarczego miasta: dla dworu radziwiłłowskiego pracowali bowiem liczni rzemieślnicy, a ponadto powstały manufaktury, np. fajansu, huty szkła, szlifiernie w Nalibokach i Urzeczu, manufaktura sukna. Swoim następcom Anna zostawiła fortunę, a architektonicznymi pamiątkami po niej są zaś wspomniana brama oraz wieża wartownicza, najciekawsze dwa zabytki kompleksu poradziwiłłowskiego.

Spośród fundacji i aktywności Radziwiłłów nie sposób nie wspomnieć o unitach. To nie tylko pounicki kościół – obecnie pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny – ale stała opieka nad działalnością grekokatolickich bazylianów. Fundowanie cerkwi unickich przez Radziwiłłów oraz prowadzenie misji przez bazylianów z Białej w przeszłości pokazały, że właśnie te miejsca objęte akcją misyjną (…) okazały się w wieku XIX najbardziej spolonizowane i zlatynizowane oraz stały się ostoją kultury polskiej i miejscem bohaterskiej obrony wiary obrządku unickiego (prof. Dorota Wereda). Przykładem może tu być parafia Hrud, ufundowana przez Michała Kazimierza Radziwiłła w 1666 roku (diecezja brzeska, potem chełmska), w której w lesie, pod dębami – dziś nazywanymi „Świętymi Dębami” – kilkanaście kobiet z dziećmi ukrywało się przed rosyjskimi żandarmami, na siłę przenoszącymi unitów do kościoła prawosławnego; co zresztą opisał Władysław Reymont w utworze „Z ziemi chełmskiej”.

W audycji wzięli udział: Violetta Jarząbkowska, dyrektor Muzeum Południowego Podlasia w Białej i Antoni Jodłowski, emerytowany kustosz tegoż Muzeum.

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2018 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone