SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Rody i rodziny Mazowsza: cenne, zagrabione, utracone – kolekcje dzieł sztuki rodów wielkopolskich

Wielkopolscy przedstawiciele polskich rodów uważali w 1939 roku, że Warszawa jako stolica kraju jest bezpieczna i dlatego często do niej wywozili dobra kultury materialnej z Kraju Warty, lokując je we własnych mieszkaniach lub u zaprzyjaźnionych osób. Nie mogli wówczas przewidzieć, że Niemcy z determinacją stolicę Polski zniszczą i że najcenniejsze dzieła (jak np. rodziny Chłapowskich), przepadną, zwłaszcza w czasie powstania warszawskiego.

W ramach walki z polską inteligencją wielu ziemian wielkopolskich zginęło już na początku II wojny św. Po spektakularnych egzekucjach, np. na rynku w Kościanie i akcji „Tannenberg”, zamordowaniu takich postaci jak Mieczysław Chłapowski czy senator Stanisław Karłowski, a potem po wysiedleniu z Kraju Warty, część ziemian wielkopolskich znalazła schronienie na Mazowszu, Podlasiu, na Podkarpaciu: Morawscy, Kwileccy, Chłapowscy i inni.

Niemieccy „miłośnicy sztuki”, z profesorskimi tytułami kłócili się z urzędnikami III Rzeszy, co komu wolno „zabezpieczyć”: z Gołuchowa, z Kwilcza, z Kórnika, z Dobrzycy, Lubostronia, Czacza. To był zaplanowany rabunek. W ten proceder, służący niszczeniu polskiej kultury i wzbogaceniu się Niemców, byli zaangażowani niemieccy naukowcy (historycy sztuki, humaniści), urzędnicy i administratorzy majątków z ramienia III Rzeszy.

W ten sposób polska kultura traciła dobra materialne, od pokoleń zbierane nie tylko dla chwały konkretnego rodu, lecz przede wszystkim z pobudek patriotycznych. Od portretów polskich mistrzów przez wyposażenie domów, po modne i cenne malarstwo niderlandzkie. I choć polska sztuka była „gorsza”, to przecież Niemcy wiedzieli kim byli Kossakowie i Pankiewicz.

Prekursorką badań w tym temacie jest dr Agnieszka Łuczak z Biblioteki Raczyńskich (wcześniej IPN), a wyniki jej pracy stały się zaczątkiem i inspiracją do dalszych badań w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy, czego efektem jest wystawa: „Cenne… Zagrabione… Utracone? Dobra kultury zagarnięte z wielkopolskich siedzib ziemiańskich podczas okupacji niemieckiej w latach II wojny światowej”.

Na ekspozycji podziwiać można interesujące przykłady obiektów rabowanych z dworów i pałaców przez powołane do tego organy III Rzeszy – dzieła malarstwa polskiego, ze wspaniałym portretem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego pędzla Marcello Bacciarellego na czele, znakomite dzieła malarstwa niderlandzkiego z XVII i XVIII w., meble, ceramikę i rzemiosło artystyczne. Obiektom towarzyszy obszerna część opisowa, opowiadająca, jak przebiegała grabież dzieł sztuki z każdej z omawianych na wystawie siedzib, wśród których znajdziemy zarówno wielkie pałace arystokratyczne jak Gołuchów, Czerniejewo, Lubostroń, Miłosław czy Pawłowice, jak i skromniejsze i mniej znane dwory czy pałace – Gorzyczki, Gryżynę, Lubstów czy Łękę Wielką.

Z autorem tej wystawy, dr Stanisławem Borowiakiem z Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy, rozmawiał Piotr Łoś.

 

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2020 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone