SŁUCHAJ ONLINE
MENU
Słuchaj ONLINE
RDC
rdc player

Areszt dla kierowcy autobusu. Przyznał się do zażycia amfetaminy

Wypadek autobusu w Warszawie/fot. PAP/Paweł Supernak

Jest tymczasowy, trzymiesięczny areszt dla Tomasza U. – kierowcy autobusu miejskiego, który w czwartek miał doprowadzić do tragicznego wypadku na trasie S8 w Warszawie. Mężczyzna przyznał się do winy, w tym do zażycia amfetaminy przed rozpoczęciem pracy. Grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

O areszcie dla mężczyzny zdecydował sąd na podstawie trzech przesłanek, na które wskazywał prokurator – obawy ucieczki, obawy matactwa poprzez bezprawne wpływanie na gromadzony materiał dowodowy, oraz obawy wymierzenia surowej kary. Tomaszowi U. grozi 15 lat więzienia.

Miał zażyć narkotyki przed pracą

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przyznał się do tego, że zażył amfetaminę zanim rozpoczął zmianę, zanim wsiadł do autobusu. Będziemy to weryfikować – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr. Jak dodała, śledczy będą weryfikować wszystkie okoliczności wypadku na podstawie m.in. zeznań świadków i zapisu z rejestratorów w autobusie.

Czekamy aż kierowca zostanie osadzony w areszcie w warunkach oddziału szpitalnego – zaznaczyła Chyr.

Przebieg zdarzenia

Wcześniej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej przekazała, że Tomasz U., będąc pod wpływem narkotyków, nie zachował bezpiecznej prędkości dostosowanej do warunków jazdy. – Wskutek tego nie udało mu się wyhamować autobusu, co doprowadziło do uderzenia pojazdu w barierę energochłonną na krawędzi drogi. Doszło do przerwania bariery, osunięcia się autobusu z wiaduktu na znajdującą się poniżej ścieżkę rowerową i rozpadu pojazdu na dwie części – podała.

Ponadto w kabinie kierowcy znaleziono torebkę z zawartością amfetaminy w ilości 0,54 grama. – Amfetamina należała do podejrzanego, w związku z czym prokurator przedstawił mu również zarzut posiadania substancji psychoaktywnej. Do dalszych badań zabezpieczono plecak należący do kierującego, w którym ujawniono plastikową płytkę z nalotem białej substancji, jak wynika z opinii biegłych – amfetaminy – podała Chyr.

Prokuratura: nie miał doświadczenia w prowadzeniu autobusów

Z danych zgromadzonych w trakcie dotychczasowego śledztwa wynika, że Tomasz U. od listopada 2014 roku do marca 2018 r. był 13 razy karany za wykroczenia w ruchu drogowym, w tym za przekroczenie prędkości, niestosowanie się do znaków i sygnałów drogowych.

Podejrzany uprawnienia do kierowania autobusem uzyskał w kwietniu 2019 r., zaś już w maju 2019, bez żadnego doświadczenia w prowadzeniu autobusu, został zatrudniony jako kierowca autobusu miejskiego – przekazała Mirosława Chyr.

Szczegółowego wyjaśnienia wymaga wątek zatrudnienia Tomasza U. jako kierowcy autobusu w Zarządzie Transportu Miejskiego Miasta Stołecznego Warszawy oraz okoliczności jego wyjazdu w dniu katastrofy autobusem z bazy. Prokuratorzy będą ustalać, jak wyglądają procedury badania kierowców na zawartość środków odurzających przed wyjazdem na miasto, czy kierowcy są badani – a jeśli tak, to jak często i w oparciu o jakie kryteria – podała Chyr.

W tym celu prokurator zabezpieczył dokumentację kierowcy znajdującą się w Zarządzie Transportu Miejskiego i od przewoźnika, który zatrudnił kierowcę. – Wystąpił także do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy o przekazanie dokumentacji dotyczącej bezpieczeństwa przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej na terenie Warszawy oraz weryfikacji kompetencji i doświadczenia osób kierujących środkami komunikacji – podkreśliła Chyr.

Tragiczny wypadek

W czwartek w Warszawie przed godziną 13:00 autobus miejski linii 186 jadący w kierunku Szczęśliwic spadł na rozwidleniu Trasy Toruńskiej na zjazd na Wisłostradę i most Grota-Roweckiego. Przód oderwał się od przegubu i zsunął się w dół. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba – pasażerka w wieku ok. 70 lat. W sumie poszkodowane zostały 22 osoby – 17 trafiło do szpitali, z czego 5 w stanie ciężkim. Ranni przebywają m.in. w Szpitalu Bielańskim, Praskim, na Lindleya i na Solcu, a jedna osoba została przetransportowana helikopterem do kliniki w Grodzisku Mazowieckim. Jak podał wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, wszyscy pacjenci są przytomni i nie zagraża im utrata życia. Podczas zorganizowanej na miejscu konferencji prasowej wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł przekazał, że w autobusie było ok. 40 osób. Warszawski ratusz uruchomił infolinię dla bliskich osób poszkodowanych pod numerem tel. 22 277 5560.

W akcji ratunkowej brały udział załogi z 10 karetek, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz 23 zastępy straży pożarnej. Służby w czwartek wieczorem usunęły wrak autobusu. Obecnie, jak informuje GDDKiA, miejsce w którym z mostu spadł autobus jest zabezpieczone betonowymi barierami. Utrudnienia mogą tam potrwać nawet kilka dni.

Czytaj też:

Wypadek na S8. Kierowca autobusu był pod wpływem amfetaminy

Warszawa. Kontrole ratusza i GITD po wypadku autobusu miejskiego

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2020 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone