SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Wojna odbije się na sadownikach. „Brak rąk do pracy i rynków zbytu”

fot. pixabay

Wojna w Ukrainie odbije się na polskiej produkcji rolnej. Trudności spotkają szczególnie sadowników. Zabraknie rąk do pracy – ostrzega Marcin Lis, prowadzący gospodarstwo w Chynowie koło Grójca.

Mamy uchodźców wojennych, ale w postaci tylko kobiet. Te kobiety zazwyczaj też są z dziećmi, niekoniecznie mają czas pracować, więc potrzebni są po prostu mężczyźni do pracy – tłumaczy Marcin Lis.

Mężczyźni w wieku od 18 do 60 lat nie mogą opuszczać Ukrainy. Jednak to nie jedyny problem sadowników – utracili oni również rynki zbytu.

Porwały się te łańcuchy dostaw, które były, jeśli chodzi o rynek wschodni. Oczywiście nie mamy Rosji, nie mamy Białorusi, bo embargo, ale sprzedawaliśmy do Kazachstanu, do Azji Środkowej, do Mongolii. W tej chwili te jabłka po prostu nie mogą tam jechać – tłumaczy prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw Witold Boguta.

Polska wysyła teraz większe ilości jabłek m.in. do Skandynawii, to jednak trudny rynek, od lat zdominowany przez Włochów.

Czytaj też:

K. Radziwiłł: milion miejsc pracy dla ukraińskich uchodźców w Polsce

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone