SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Nie ma aresztu dla zatrzymanego kierowcy po wypadku na Bielanach

Śmiertelny wypadek na Bielanach/fot. fot. PAP/Paweł Supernak

Zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia pieszych – kobiety i jej dziecka – znajdujących się na przejściu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszał kierowca BMW, który w niedzielę spowodował wypadek na stołecznych Bielanach. Wobec kierowcy nie został zastosowany areszt. Prokuratura zapowiedziała apelację od tej decyzji sądu.

Osobowym BMW kierował 31-letni Krystian O. – Jak ustalono, przekroczył on dopuszczalną prędkość na obszarze zabudowanym, a nadto nie zachował szczególnej ostrożności, zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych i wjeżdżając na nie. Ze znaczną prędkością potrącił pokrzywdzonego, który w wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć na miejscu. Ponadto swoim zachowaniem naraził na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu kobietę oraz dziecko – przekazał w poniedziałek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

Oślepiło go słońce

Dodał, że podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i odpowiadał na pytania obrońcy. – Wyjaśnił, że niewiele pamięta, dodał, że oślepiło go słońce – podał Łapczyński.

Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na trzy miesiące. 31-latek nie trafił do aresztu. Sąd odrzucił wniosek prokuratury. Został jedynie objęty dozorem. Ponadto prokuratura zaapelowała o zgłaszanie się świadków zdarzenia, w szczególności kierowcy srebrnego samochodu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych.

Śmiertelny wypadek

Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę na stołecznych Bielanach po godzinie 14.00. Według świadków, których cytowały media, na ulicy Sokratesa na wysokości posesji nr 5 samochód marki BMW uderzył z ogromną siłą w 33-letniego mężczyznę, który w ostatniej chwili pchnął wózek z dzieckiem i żonę w stronę chodnika, ratując im życie. Samochód zahaczył jednak o wózek i dziecko wypadło na beton. Mężczyzna zmarł mimo reanimacji. Dziecko przebywa w szpitalu.

Kierowca był trzeźwy – informował asp. sztab. Tomasz Oleszczuk z Komedy Stołecznej Policji.

Czytaj też:

Warszawa. Tragiczny wypadek na Bielanach. Nie żyje mężczyzna

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone