SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Wakacje pod znakiem opóźnionych i odwołanych lotów?

Wakacje 2022/fot. D. Kłosiński/Lotnisko Chopina/Twitter

Sezon turystyczny nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie rozpoczął się na dobre. W tym roku jednak lato może upłynąć pod znakiem opóźnionych i odwołanych lotów. Powodem są m.in. braki pracowników na europejskich portach, a także strajki w liniach lotniczych.

Niemiecka Lufthansa zapowiedziała, że w lipcu usunie z rozkładu 900 połączeń z lotnisk w Monachium i we Frankfurcie nad Menem, a PLL LOT – w związku z ograniczeniami przepustowości lotniska w Amsterdamie – odwołuje w lipcu i sierpniu kilkanaście rejsów z Warszawy.

Za opóźnienia na Lotnisku Chopina odpowiadamy zaledwie w trzech procentach – informuje rzeczniczka portu Anna Dermont – Ponieważ 60 procent wszystkich opóźnień powstaje za granicą, część z nich to przepustowość przestrzeni powietrznej, a druga część to opóźnienia na innych lotniskach, mamy więc do czynienia z efektem domina. Jeśli spóźni się samolot na przykład na wylocie z Brukseli, Londynu czy Paryża, to przyleci on spóźniony do Warszawy, a więc siłą rzeczy wyleci opóźniony w drogę powrotną – wyjaśnia.

Staramy się minimalizować powstające opóźnienia – dodaje Dermont. – Pasażerom radzimy przybywać około dwóch-trzech godzin przed planowanym odlotem i sprawdzać na bieżąco informacje u przewoźników – mówi.

Wakacje lepiej z biurem podróży?

Z kolei ekspert do spraw turystyki Marek Kamieński twierdzi, że w tej trudnej sytuacji lepiej stawiać na wyjazdy zorganizowane. – Chaos lotniczy nie dotyczy tylko Polski, ale całej Europy. Właściwie wszystkie organizacje turystyczne w Europie nie przewidziały, że ruch turystyczny będzie tak duży – mówi.

Klient, który kupił indywidualnie lot i sam zarezerwował miejsce w hotelu, z ewentualnymi problemami na miejscu musi radzić sobie sam, inaczej jest w przypadku zakupu w biurze podróży. – Klient, który kupuje wycieczkę w zorganizowanym biurze podróży, a więc działającym zgodnie z Ustawą o imprezach turystycznych, ma przywileje. Jeśli na przykład nie ma samolotu powrotnego, to na koszt biura podróży ma przedłużone wakacje – wyjaśnia ekspert.

Bezpieczeństwo i luz to nasz wybór – dodaje Kamieński. – Wyższość turystyki zorganizowanej w tym trudnym dla turystyki czasie jest widoczna. Masz imprezę turystyczną, jesteś chroniony – puentuje.

Wakacje „last minute” nie w tym roku

Zdarzyły się problemy i odwoływanie wycieczek także zorganizowanych przez biuro podróży, ale ten kryzys za chwilę zostanie zażegnany – mówi Kamieński. –  W tym tygodniu wszystkie rejsy mają wrócić do normalności. Problem polega na tym, że jeden z dużych przewoźników czarterowych odmówił współpracy w Polsce. Przez to biura podróży zostały bez samolotów, a znalezienie samolotów jest teraz bardzo trudne, ponieważ całą Europa weszła w największy sezon turystyczny – zauważa.

Ten sezon jest też wyjątkowy, pojęcia wakacje „last minute” nie ma w tym roku – tłumaczy ekspert. – Jedyną radą dla klienta, który chce taniej polecieć na wakacje, jest pójście do biura podróży z dnia na dzień i powiedzenie: „chcę polecieć jutro czy pojutrze na wakacje. Ma być ciepło i tanio”. Wtedy jest szansa na wakacje. Jeśli zaś wybrał sobie konkretny kierunek i hotel, może się okazać, że nie ma już miejsc – wyjaśnia.

Wśród top trzy wakacyjnych wyjazdów zagranicznych Polaków są Turcja, Grecja i Egipt.

Czytaj też:

Kodeks etyki i pozostałe szczegóły porozumienia kontrolerów z PAŻP

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone