SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Pierwszy półfinał turnieju WTA dla Igi Świątek. Wygrana z W. Łapko

fot. wikimedia commons

Iga Świątek pokonała rozstawioną z ósemką Białorusinkę Wierę Łapko 4:6, 6:4, 6:1 w półfinale turnieju WTA na kortach ziemnych w Lugano. Tenisistka z Warszawy po raz pierwszy znalazła się w czołowej czwórce zawodów tej rangi.

Zajmująca 115. w rankingu WTA Polka w czwartek wyeliminowała rozstawioną z trójką Viktorię Kuzmovą 6:3, 3:6, 6:2. 46. na światowej liście Słowaczka jest najwyżej notowaną tenisistką pokonaną przez warszawiankę, która po raz pierwszy znalazła się także w ćwierćfinale turnieju WTA.

Wygrany ćwierćfinał 

Dzień później niespełna 18-letnia Światek nie zwolniła tempa. Pierwszą partię rozpoczęła od prowadzenia 3:1. Starsza o trzy lata rywalka odpowiedziała jednak przełamaniem powrotnym. W ósmym gemie zawodniczka ze stolicy długo walczyła o kolejnego „breaka”. Aż sześć razy była o punkt od szczęścia. 65. w rankingu Łapko wyszła jednak z opresji, co wyraźnie ją podbudowało, a podłamało rywalkę. Przy stanie 4:4 to podopieczna trenera Piotr Sierzputowskiego straciła podanie. Potem obroniła dwie piłki setowe, ale przy kolejnej posłała piłkę w siatkę.

Drugą odsłonę zaczęła od wyniku 0:2. Nastolatka miała chwile zwątpienia, czego wyraz dała podczas rozmowy ze szkoleniowcem. Ten zachęcał ją, by nie oddawała pola szybko grającej rywalce. Dysponująca mocnym uderzeniem piłki Świątek doprowadziła do remisu 2:2. Po drugim przełamaniu wygrywała 4:2, ale wówczas to Białorusinka odrobiła szybko stratę. Decydujący okazał się 10. gem, w którym Polka popisała się kolejnym „breakiem”.

Świątek czuła się coraz pewniej, posyłając kolejne skróty i urozmaicając grę. Wyżej notowana rywalka nie była w stanie jej się przeciwstawić i zapisała na swoim koncie zaledwie jednego gema. Pierwszy w karierze pojedynek tych zawodniczek trwał dwie godziny i pięć minut. Polka posłała dziewięć asów, o dwa więcej od Łapko.

Pierwszy w karierze „dorosły” sezon

W półfinale warszawianka zmierzy się ze słynną Rosjanką Swietłaną Kuzniecową lub Czeszką Kristyną Pliskovą. Drugą parę tworzą Słowenka Polona Hercog i Francuzka Fiona Ferro.

Świątek po raz pierwszy nie musiała brać udziału w eliminacjach w imprezie WTA. Przy losowaniu par w pierwszej rundzie głównej drabinki los się do niej uśmiechnął – trafiła na 177. na światowej liście ukraińską kwalifikantkę Katarinę Zawacką, którą pokonała 6:3, 6:0.

Nastolatka rozgrywa pierwszy w karierze w pełni „dorosły” sezon. Pomijając start w reprezentacji Polski w Pucharze Federacji, przed zawodami w Lugano wystąpiła w tym roku w czterech imprezach WTA i w wielkoszlemowym Australian Open. Do głównej drabinki dostała się w jednym turnieju cyklu – w Budapeszcie zatrzymała się na drugiej rundzie. Podobnie potoczyły się jej losy w Melbourne.

Awans w rankingu 

Dobry występ w Szwajcarii zaowocuje kolejnym awansem w rankingu. Po piątkowym zwycięstwie ma szanse zadebiutować w poniedziałek w Top100. Obecnie w wirtualnym zestawieniu jest 99.

W Lugano zaprezentowała się także Magdalena Fręch. Łodzianka, która do głównej drabinki dostała się z eliminacji, odpadła w pierwszej rundzie.

Wyniki ćwierćfinałów gry pojedynczej:

Iga Świątek (Polska) – Wiera Łapko (Białoruś, 8) 4:6, 6:4, 6:1Fiona Ferro (Francja) – Stefanie Voegele (Szwajcaria) 7:5, 7:6 (7-5)Polona Hercog (Słowenia) – Weronika Kudermetowa (Rosja) 6:4, 6:1

Czytaj też: 

M. Sulęcki zawalczy o pas mistrza świata. „Czekałem całe życie”

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone