SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Trójkąt Sławkowski zagrozi Grupie Wyszehradzkiej? „Austria chce być liderem”

fot. Pixabay

– Nie jest tak, że Grupa Wyszehradzka jest skazana na sukces. Trzeba nieustannie, co jest zadaniem tego i kolejnych rządów, umacniać relacje z najbliższymi sąsiadami, ponieważ może się zrodzić pewna alternatywna – mówił w „Wieczorze RDC” Jarosław Ćwiek-Karpowicz, kierownik Biura Badań i Analiz Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Podkreślił, że Trójkąta Sławkowskiego nie można jeszcze nazwać alternatywą dla sojuszu Polski, Węgier, Czech i Słowacji. – Austria wyraźnie jednak chce być tutaj liderem i ma w ręku mocne karty – zauważył gość RDC.

Porozumienie między Austrią, Czechami i Słowacją zostało zawarte w Sławkowie (dawnym Austerlitz) w południowych Czechach 29 stycznia 2015 roku. Jak czytamy, na stronie internetowej Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, format i cele powołanego tzw. trójkąta sławkowskiego nie zostały jeszcze precyzyjnie zdefiniowane przez państwa sygnatariuszy. „W przyszłości inicjatywa może ewoluować w kierunku lokalnej platformy skierowanej na poprawę kontaktów infrastrukturalnych i energetycznych, projektu na rzecz realizacji lewicowej doktryny gospodarczej w UE albo prorosyjskiej awangardy” – zauważa PISM.

„Austria wyraźnie chce być tutaj liderem”

Jarosław Ćwiek-Karpowicz powiedział w „Wieczorze RDC”, że Trójkąta Sławkowskiego nie można jeszcze nazwać alternatywą dla grupy Wyszehradzkiej. – Doszło do spotkania na szczycie prezydentów i premierów Austrii, Czech i Słowacji, natomiast wydaje się jednak, że w przypadku GW mamy do czynienia z współpracą od dłuższego czasu. Ona zaczęła się gdy, państwa te starały się o członkostwo w UE i chciały dzielić się swoimi doświadczeniami – tłumaczył.

Dodał, że po wstąpieniu do UE i NATO, te państwa nadal zacieśniały swoją współpracę i gdyby dokonać bilansu, to trzeba przyznać, że Grupa Wyszehradzka funkcjonuje poprawnie, choć nie bez problemów. – W sektorze energetycznym lepiej, a w stosunku do Rosji i konfliktu na Ukrainie widzieliśmy głęboki podział. Pamiętajmy, że to nie jest tak, że Grupa Wyszehradzka jest skazana na sukces. Trzeba nieustannie, co jest zadaniem tego i kolejnych rządów, umacniać relacje z najbliższymi sąsiadami, ponieważ może się zrodzić pewna alternatywna. Austria wyraźnie chce być tutaj liderem i ma w ręku mocne karty, jak choćby rozwiniętą gospodarkę i silny sektor bankowy – podkreślił kierownik Biura Badań i Analiz Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Wzmocnić bezpieczeństwo

Wspomniał również, iż gdyby podsumować miniony rok dla naszego regionu, to jest to pewna kontynuacja tego, co widzieliśmy w 2014, czyli pęknięcia jeśli chodzi o percepcję zagrożeń na wschodzie. – Z drugiej strony Polska starała się przekonać sąsiadów, że ze względów bezpieczeństwa musimy mówić w tej kwestii jednym głosem. Wydaje się, że wspomniane państwa dążą w tym aspekcie w jednym kierunku – mówił.

Zwrócił jednocześnie uwagę na spotkanie w Bukareszcie z listopada 2015 roku i deklarację przywódców państw Europy Środkowej. – Uzgodniono wówczas, że na szczycie NATO w Warszawie przywódcy tych krajów spodziewać się będą wzmocnienia bezpieczeństwa nowych członków NATO i zamazania podziału na członków starych – objętych silnymi gwarancjami i nowych, które takich nie posiadają – zauważył w „Wieczorze RDC” Jarosław Ćwiek-Karpowicz.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone