SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Koniec sezonu Ekstraklasy. Remis i dwa zwycięstwa klubów z Mazowsza

fot. PAP/Piotr Nowak/Leszek Szymański/Zbigniew Meissner

Za nami ostatni mecz tego sezonu piłkarskiej Ekstraklasy. Radomiak Radom zremisował 1:1 na wyjeździe z Piastem Gliwice. Legia Warszawa przy Łazienkowskiej zdominowała boisko i pokonała Cracovię 3:0. Wisła Płock na swoim stadionie wygrała 3:1 ze Stalą Mielec. Drużyny z Mazowsza kończą jednak ligę w środku tabeli, zajmując odpowiednio 6. (Wisła Płock), 7. (Radomiak Radom) i 10. (Legia Warszawa) miejsce.

Radomiak zakończył sezon remisem. Pierwsza połowa nie przyniosła kibicom zbyt wielu wrażeń. Pod obiema bramkami niewiele się działo. W 34. minucie sympatycy śląskiej drużyny podskoczyli z radości po uderzeniu Alberto Torila, okazało się jednak, że Hiszpan trafił do siatki rywali ze „spalonego”. Trzy minuty przed przerwą potężnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Daniel Łukasik, ale piłka przeleciała obok słupka.

Kiedy wydawało się, że do przerwy będzie bezbramkowy remis, mający sporo swobody przed gliwicką bramką Karol Angielski zaskoczył Karola Szymańskiego.

Po zmianie stron kibice Piasta domagali się od swojej drużyny zwycięstwa. W 57. minucie blisko wyrównania był Damian Kądzior, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem rywali. Gliwiczanie atakowali, kotłowało się w polu karnym Radomiaka, ale efektem były tylko rzuty rożne. Po jednym z nich blisko wpakowania piłki do siatki głową był Toril.

Wynik ustalił w ostatniej akcji meczu Tomas Huk. Po dośrodkowaniu Martina Konczkowskiego głową pokonał golkipera przyjezdnych. Po tym strzale sędzia zakończył spotkanie

Składy:

Piast Gliwice: Karol Szymański – Constantin Reiner, Jakub Czerwiński, Tomas Huk – Arkadiusz Pyrka (46. Michael Ameyaw), Michał Kaput (75. Kristopher Vida), Michał Chrapek, Tom Hateley, Alexandros Katranis (90+2. Jakub Holubek) – Damian Kądzior (84. Ariel Mosór), Alberto Toril (75. Martin Konczkowski).

Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Tiago Matos, Raphael Rossi, Mateusz Cichocki, Dawid Abramowicz – Leandro (63. Dominik Sokół), Daniel Łukasik, Filipe Nascimento (63. Jakub Nowakowski), Thabo Cele – Mateusz Radecki (79. Luis Machado), Karol Angielski (87. Maurides).

Pożegnanie trenera Legii w wielkim stylu

To była sobota pożegnań na Łazienkowskiej. Od kilku tygodni wiadomo, że po sezonie z klubu odejdzie trener Aleksandar Vukovic, którego ma zastąpić Kosta Runjaic, dotychczas pracujący w Pogoni Szczecin. W Legii nie zagra już raczej Artur Boruc. Słynny 42-letni bramkarz, który być może w ogóle zakończy karierę, był obecny w sobotę na trybunach wśród kibiców Legii. Jego umowa z warszawskim klubem wygasa 30 czerwca.

Stołeczna drużyna broniła w tym sezonie tytułu, ale spisywała się znacznie poniżej oczekiwań, spędzając wiele tygodni w strefie spadkowej. Ostatecznie zajęła 10. miejsce.

Gorąca atmosfera i zacięta gra

Najbardziej zagorzali kibice Legii pokazali swoje rozgoryczenie, opuszczając w trakcie pierwszej połowy trybunę – tzw. Żyletę – na 17 minut (tyle porażek w zakończonym sezonie ekstraklasy ma warszawska drużyna).

– Pusto wszędzie, głucho wszędzie, 17 porażek, pucharów nie będzie – transparent takiej treści wywieszono na trybunie północnej. Po powrocie fani odpalili race, co spowodowało zadymienie boiska i konieczność przerwania przez sędziego meczu na kilka minut.

Samo spotkanie, które dla obu drużyn było już głównie o prestiż, zeszło więc na dalszy plan.

Akurat tego dnia fani Legii nie mogli jednak mieć pretensji do swoich piłkarzy. Wprawdzie do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy, ale w drugiej połowie gospodarze zagrali bardzo dobrze i przede wszystkim skutecznie.

W 54. minucie bramkę dla Legii po płaskim strzale zdobył Maciej Rosołek. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Tomas Pekhart. Dwanaście minut później czeski napastnik też wpisał się na listę strzelców – popisał się skutecznym uderzeniem piłki głową. Wynik na 3:0 ustalił w 84. minucie Rafael Lopes, po kolejnym dokładnym dośrodkowaniu Josue. W końcówce spotkania szansę debiutu w ekipie z Łazienkowskiej otrzymał 18-letni pomocnik Igor Strzałek.

Składy

Legia Warszawa: Cezary Miszta – Mattias Johansson, Lindsay Rose, Mateusz Wieteska, Mateusz Hołownia – Paweł Wszołek (88. Ernest Muci), Bartosz Slisz, Patryk Sokołowski (88. Jurgen Celhaka), Josue (88. Igor Strzałek), Maciej Rosołek (61. Rafael Lopes) – Tomas Pekhart (73. Bartosz Kapustka).

Cracovia Kraków: Lukas Hrosso – Cornel Rapa, Matej Rodin, Michal Siplak, Otar Kakabadze, Kamil Pestka (69. Luis Rocha) – Mathias Hebo Rasmussen, Sylwester Lusiusz (59. Pelle van Amersfoort), Michał Rakoczy (59. Jakub Myszor), Jewhen Konoplianka (87. Robert Ożóg) – Rivaldinho (69. Florian Loshaj). (PAP)

Dominacja Wisły Płock nad Stalą Mielec

Początek meczu należał do gospodarzy. Już w 1. min świetnym strzałem z dystansu popisał się Piotr Tomasik. Piłkę z ogromnym trudem wybił na rzut rożny Bartosz Mrozek. Potem było sporo kopaniny, żadna z drużyn nie zagroziła bramce rywali.

Drugą dobra sytuację gospodarze stworzyli dopiero w 30. min. Dominik Furman tuż przed polem karnym zabrał piłkę Arkadiuszowi Kasperkiewiczowi i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Stali, ale strzał obronił Mrozek. Po tej akcji Wisła wykonywała jeszcze trzy rzuty rożne, ale nie zdołała pokonać golkipera Stali.

Swoje szanse mieli też goście, ale w żadnej nie zagrozili płockiej bramce. Celowniki piłkarzy były wyjątkowo kiepsko nakierowane. Najbliżej gola byli w 34. min. Kasperkiewicz próbował główką pokonać Krzysztofa Kamińskiego, ale płocki bramkarz był na miejscu. Wreszcie w 36. min na tablicy zmienił się wynik. Składną akcję Wisły wykończył pięknym podaniem wprost na głowę Aleksandra Pawlaka Jorginho. Wychowanek Wisły główką wpakował futbolówkę w okienko ustalając wynik pierwszej połowy.

Po przerwie zaatakowała Wisła chcąc podwyższyć wynik. Mimo szarż na polu karnym Stali, nie udawało się zmienić rezultatu. Najbliżej strzelenia bramki był w 58. min Łukasz Sekulski. Płocki napastnik z prawej strony dostał dośrodkowanie od Jorginho, zatańczył na polu karnym, ale zdążył jeszcze oddać strzał, tyle że ten sparował na róg Mrozek.

Płocczanie konstruowali akcję za akcją, lecz brakowało wykończenia. Dopiero w 73. min udało się im zdobyć gola. Po składnej akcji, najpierw strzelał Damian Warchoł, ale piłka trafiła w słupek, a dobił Filip Lesniak, wpisując się po raz pierwszy w swojej płockiej karierze na listę strzelców.

Wynik spotkania na 3:0 ustalił w 87. min Marko Kolar, który wykończył dwójkową akcję z Damianem Warchołem.

Składy:

Wisła Płock: Krzysztof Kamiński – Damian Michalski, Jakub Rzeźniczak, Piotr Tomasik, Aleksander Pawlak – Mateusz Szwoch (74. Damian Rasak), Rafał Wolski (67. Damian Warchoł), Filip Lesniak (79. Radosław Cielemęcki), Dominik Furman – Łukasz Sekulski (68. Marko Kolar), Jorginho (79, Fryderyk Gerbowski).

PGE FKS Stal Mielec: Bartosz Mrozek – Albin Granlund (61. Konrad Wrzesiński), Mateusz Żyro, Mateusz Matras, Marcin Flis, Jakub Wawszczyk (78. Przemysław Maj) – Maksymilian Sitek (78 David Poreba), Arkadiusz Kasperkiewicz (78. Wiktor Kłos), Maciej Domański, Grzegorz Tomasiewicz (78. Wiktor Kłos) – Oskar Zawada.

Mistrzostwo dla Poznania

Lech Poznań, Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin – tak wygląda najlepsza trójka piłkarskiej ekstraklasy na koniec sezonu 2021/22.

Dla „Kolejorza”, który mistrzostwo zapewnił już sobie tydzień wcześniej, to ósmy tytuł w historii, a pierwszy od 2015 roku.

Z Ekstraklasą pożegna się Bruk-Bet Termalica Nieciecza, Wisła Kraków oraz Górnik Łęczna. Te kluby spadły do 1. ligi.

Czytaj też: Stery Legii Warszawa przekazane nowemu trenerowi 

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone