SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Prokuratura: do śmierci Kosteckiego doszło w wyniku ucisku pętli

Boks/fot. Pixabay

Opinia biegłych przeprowadzających sekcję Dawida Kosteckiego wskazuje na to, że mikrourazy na szyi miały charakter wyłącznie powierzchowny. Z ich opinii jednoznacznie wynika, że do zgonu Kosteckiego doszło w wyniku ucisku pętli na szyi – podaje w poniedziałek prokuratura.

Do śmierci boksera Dawida Kosteckiego doszło w piątek, 2 sierpnia nad ranem w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Kostecki miał się powiesić na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Nie udało się go uratować. Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok mężczyzny wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że bokser popełnił samobójstwo.

Jak podał w poniedziałkowym komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie Marcin Saduś, biegli prowadzący sekcję zwłok Dawida Kosteckiego przeprowadzili zewnętrze oględziny wskazanych zmian naskórka. – Następnie dokonali otwarcia powłok skórnych szyi, nie ujawniając, aby opisane powyżej mikrourazy miały charakter inny niż wyłącznie powierzchowny (nie doszło do przebicia wewnętrznych powłok ciała) – wyjaśnił.

Wskazał, że ustalenia te znalazły odzwierciedlenie w sporządzonej przez nich opinii, a także w zapisie protokołu przeprowadzonej sekcji. – Z opinii biegłych jednoznacznie wynika, że do zgonu Dawida Kosteckiego doszło w wyniku ucisku pętli zawiązanej przez denata na szyi – zaznaczył Saduś.

Dwóch prokuratorów

W związku z powtarzającymi się nieprawdziwymi doniesieniami medialnymi dotyczącymi czynności wykonywanych w śledztwie w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego, Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie stanowczo podkreśla, że 02 sierpnia 2019 r. na terenie Aresztu Śledczego Warszawa–Białołęka czynności procesowe przeprowadzali równocześnie dwaj prokuratorzy wskazanej jednostki prokuratury. Po wykonaniu czynności jeden z prokuratorów udał się do Zakładu Medycyny Sądowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, gdzie uczestniczył w sekcji zwłok Dawida Kosteckiego – podkreślił.

Jak wyjaśnił, obok prokuratora oraz biegłych patomorfologów, prowadzających sekcję zwłok, w czynności brali udział: konsultacyjnie – biegły, który wcześniej uczestniczył w oględzinach zwłok denata przeprowadzonych w areszcie śledczym, i policyjny technik kryminalistyki. – To właśnie prokurator uczestniczący w sekcji zwłok oraz lekarz uczestniczący oględzinach na miejscu ujawnienia zwłok wskazywali na obecność niewielkich zmian skórnych w obrębie szyi zmarłego – stwierdził.

W poniedziałek „Gazeta Wyborcza” napisała, że prokurator, który pierwszy oglądał ciało Dawida Kosteckiego, odkrył dwa maleńkie – jak po igle – nakłucia na szyi Kosteckiego. Podejrzewał, że mógł zostać najpierw odurzony, a potem uduszony, tak, by wyglądało to na samobójstwo. Podczas sekcji zwłok tych śladów nie zbadano.

Roman Giertych reprezentujący w sprawie rodzinę zmarłego, powiedział „Wyborczej”, że w piątek 9 sierpnia, został złożony wniosek „o zmianę kwalifikacji prawnej czynu z art. 151 kodeksu karnego (podżeganie do samobójstwa) na art. 148 kk (zabójstwo) w związku z ujawnionymi w aktach sprawy dowodami mogącymi świadczyć, że śmierć Dawida Kosteckiego nie nastąpiła w wyniku samobójstwa„. Mecenas we wniosku domaga się również ponownej sekcji zwłok i przesłuchania świadków mogących wskazać motyw ewentualnych zleceniodawców zabójstwa.

W poniedziałek posłowie PO-KO poinformowali na konferencji prasowej, że skierowali do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry pytania o okoliczności śmierci Dawida Kosteckiego. Ich zdaniem istnieją poważne przesłanki, że doszło do zabójstwa świadka w sprawie afery obyczajowej na Podkarpaciu.

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone