SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Ponad 25 tys. miejsc pracy m.in. dla uchodźców w powiecie płońskim

Praca przy zbiorze truskawek w powiecie płońskim/fot. Łukasz Wielechowski

W powiecie płońskim potrzeba ponad 25 tys. rąk do pracy i to od zaraz. O pomoc w znalezieniu pracowników do zbierania truskawek m.in wśród uchodźców z Ukrainy apelują samorządowcy. Z ponad 35 tys. ha do uprawy truskawki w Polsce aż 7,5 ha znajduje się w tym powiecie. Zarobić można nawet 400 złotych dziennie.

Plantatorzy oferują zakwaterowanie i często żywność. Zachęcać do pracy sezonowej będą w tymczasowych centrach zakwaterowania uchodźców pracownicy Powiatowego Urzędu Pracy z Płońska. – Nasz urząd pracy wystawi się z przygotowaną ulotką w dwóch dużych ośrodkach, jeden w Nadarzynie, a drugi w Warszawie przy ulicy Modlińskiej. Przy wsparciu strony rządowej wyjdziemy też z komunikacją SMS-ową do obywateli Ukrainy przebywających na terenie województwa mazowieckiego – mówi wicestarosta powiatu płońskiego Krzysztof Wrzesiński.

W SMS-ach będzie link do Powiatowego Urzędu Pracy z Płońska. Na stronie placówki zaś mają pojawić się szczegóły na temat ofert pracy.

PUP przygotuje także bazę osób deklarujących chęć do zbierania truskawek i plantatorów. – W tym celu stworzyliśmy specjalne formularze, aby był przepływ informacji między osobą, która potrzebuje pracy a pracodawcą. Dany formularz został stworzony na bazie oferty pracy – tłumaczy dyrektor Urzędu Pracy w Płońsku Agnieszka Nec.

Warunki zatrudnienia

Warunki pracy, jak zapewniają samorządowcy, są naprawdę dobre. – Jest to praca z możliwością zakwaterowania i wyżywienia i z dobrymi stawkami dziennymi od 150 wzwyż, a nawet 300-400 złotych dziennie. Również włączamy do akcji włodarzy lokalnych, aby móc zorganizować transport. Jest też możliwość zakwaterowania u naszych plantatorów na miejscu, w gospodarstwach rolnych – zachęca wicestarosta powiatu płońskiego Krzysztof Wrzesiński.

O tym, dlaczego obecnie jest tak duży problem z pracownikami, mówi RDC burmistrz Czerwińska nad Wisłą Marcin Gortat. – Połowa pracowników to byli mężczyźni. Dziś, z uwagi na konflikt zbrojny, mężczyźni muszą zostać na Ukrainie – wyjaśnia.

Samorządowcy apelują również o rozwiązania systemowe. – Większość osób nastawionych na produkcję truskawki wysokotowarowej potrafi sobie radzić ze skutkami suszy. Rolnicy mają systemy bardzo nowoczesnego nawadniania kropelkowego. Natomiast nie są w stanie bez wsparcia systemowego poradzić sobie z tym, aby w odpowiednim czasie zapewnić odpowiednią liczbę rąk do pracy, tak aby te 4 tysiące 200 hektarów owoców zostało w okresie dwóch miesięcy zebranych – tłumaczy burmistrz.

Według danych na maj na Mazowszu pracuje ponad 64 tys. obywateli z Ukrainy, z czego większość to kobiety, a najwięcej – blisko 11 tys. osób – znalazło pracę w Warszawie.

Czytaj też:

Praca na Mazowszu dla Ukraińców. Urzędy podały liczbę zatrudnionych

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone