SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Młodzi strażacy uczą się ratować życie. „Po prostu lubię wszystkim pomagać”

fot. OSP Ożarów

Za dziesięć lat będą jeździli do pożarów. Na razie uczą się pierwszej pomocy i pomagają starszym strażakom. Dzieci z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w Ożarowie Mazowieckim co sobotę mają zajęcia w tamtejszej remizie. – Po prostu lubię wszystkim pomagać – powiedział w „Magazynie regionalnym” Oliver Bobrzyński, 13-letni strażak z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP w Ożarowie Mazowieckim.

Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza przy Ochotniczej Straży w Ożarowie Mazowieckim istnieje od lat 50. Choć trener Marcin Zabijaka prowadzi zajęcia w luźny, zabawowy sposób, to odtwarza na nich sceny wypadków z prawdziwego życia. Tyle że ratownicy mają od ośmiu do 10 lat. Mali strażacy już jeżdżą na akcje i przyglądają się pracy starszych kolegów. – Trzeba twardnieć – zaznaczył w reportażu Karoliny Wasielewskiej Leszek Stachlewski, naczelnik tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Jak powiedział w „Magazynie regionalnym” Marcin Zabijaka, sam jako dziecko przychodził do drużyny. – Kiedy byłem mały, to nie było dzielniejszego zajęcia, niż przyjść w sobotę do jednostki i brać udział w szkoleniu, mimo młodego wieku. Nie wszyscy moi koledzy się do tego garnęli. Ja miałem natomiast wewnętrzny zapał, by zostać strażakiem. Teraz cieszę się, że czas, który poświęciłem w dzieciństwie, zaprocentował i mogę brać czynny udział w akcjach – podkreślił.

Wspomniał, że w jego czasach na zajęcia przychodziło około 30 osób. – Zostały trzy. Życie weryfikuje, kto tak naprawdę przyszedł z powołania, a komu się tylko wydawało, że będzie dzielnym strażakiem – przyznał.

„Zaczęła się moja kariera”

Leszek Stachlewski, naczelnik OSP Ożarów, sam w dzieciństwie brał udział w podobnych warsztatach. – Miałem osiem lat, kiedy w 1955 roku zostałem zapisany do ówczesnej Chłopięcej Drużyny Pożarniczej, która była jedną z pierwszych takich drużyn w Polsce. Dzisiaj mamy dobrą markę w powiecie. Zasłużyliśmy sobie na to skutecznością przy pierwszej pomocy i szybkością wyjeżdżania do akcji. Posiadamy również odpowiedni sprzęt – podkreślił gość RDC.

10-letni Kacper Królak powiedział, że kiedy był na Dniu Strażaka, bardzo zafascynowało go to, co zobaczył. – Dowiedziałem się, kiedy są zbiórki i przyszedłem. Podobały mi się wozy, sprzęt i chciałem zobaczyć to na żywo, poćwiczyć. Właśnie tak zaczęła się moja kariera – tłumaczył.

Po prostu lubię wszystkim pomagać – zaznaczył 13-letni Oliver Bobrzyński. Jak przypomniał, mama poradziła mu, żeby poszedł do straży i zapytał, czy są jakieś zbiórki dla młodzieży. – Jak przyszedłem, to spotkałem Marcina. Wszystko, co zobaczyłem, zafascynowało mnie i zacząłem tam chodzić. Tak jest do dzisiaj – podkreślił młody strażak z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej przy OSP w Ożarowie Mazowieckim.

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2018 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone