SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Likwidacja dziesiątek linii PKS na Mazowszu. Co z dojazdem do szkół?

PKS na Mazowszu/fot. Janusz Jakubowski/Flickr

Widmo likwidacji dziesiątek linii autobusowych pojawiło się na Mazowszu. Wielu starostów skarży się, że nie otrzymało dofinansowania z rządowego Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych, co oznacza, że stracili dofinansowanie na wiele połączeń autobusowych.

Tylko na południu Mazowsza duży problem jest w powiatach lipskim, grójeckim czy białobrzeskim. W tym pierwszym może być zlikwidowanych nawet ponad 20 połączeń i to już w przyszłym miesiącu.

Wnioskowaliśmy o 8 mln zł, nie dostaliśmy nic – mówi Radiu dla Ciebie starosta lipski Sławomir Śmieciuch.  – W rozporządzeniu o liniach autobusowych pierwszeństwo mają gminy. W tym roku duża liczba gmin złożyła wnioski i powiaty zostały na szarym końcu. Zabrakło nam też pieniędzy – informuje.

W powiecie białobrzeskim z kolei zagrożonych jest 16 linii, a w grójeckim 17 – podaje zastępca naczelnika Wydziału Organizacyjnego w starostwie powiatowym w Grójcu Karol Biedrzycki.

Problem w Białobrzegach

Sytuacja jest bardzo trudna, ponieważ liniami, które dofinansowywał fundusz autobusowy, jeżdżą uczniowie szkół średnich, również w powiecie białobrzeskim. – Mamy osiem własnych linii i tyle samo wspólnych z okolicznymi powiatami – mówi wicestarosta Bartłomiej Kowalczyk. – Jest duże ryzyko w kontekście dowozu dzieci do szkół, a także rekrutacji i kolejnych naborów – dodaje.

Dlatego powiaty walczą o środki, mimo że wyniki naborów z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych już są. – Przedstawiliśmy stanowisko w pismach do parlamentarzystów. Czekamy na rozstrzygnięcie tych rozmów – podkreśla Kowalczyk.

Likwidacja kilkunastu linii w Płocku

Gorszy dojazd do lekarza, do pracy i do szkół będą mieli również mieszkańcy powiatu płockiego. Tamtejszy samorząd pierwszy raz nie dostał ani złotówki z rządowego dofinansowania do przewozów autobusowych.

Tragedia. Będziemy musieli zlikwidować większość kursów – mówi dyrektor wydziału komunikacji Mariusz Lewicki. – Zminimalizuje się komfort mieszkańców, którzy korzystali z tych linii komunikacyjnych. Na trasach Płock – Płocka Kępa było sześć kursów, Łąck – Płock – Grzybów: 18 kursów, Gąbin – Pacyna: dwa kursy, Drobin – Sierpc: od tego roku miało być 14 kursów – wymienia.

Starosta liczy na przesunięcie środków z innych województw. Problem wykluczenia komunikacyjnego na terenie powiatu może dotknąć setek osób. – Przedsiębiorcy mają przygotować staroście wykaz kursów, które mogłyby realizować, z których trzeba zrezygnować – dodaje Lewicki.

Fundusz niezbędny

Fundusz skutecznie walczył z wykluczeniem komunikacyjnym. Przykładem jest gmina Słubice. – Była białą plamą na mapie powiatu, która nie miała żadnego połączenia w zakresie publicznego transportu z miastem Płock – zaznacza Lewicki.

W minionym roku takich połączeń było aż 18. Samorząd nie wie jeszcze, które przestaną istnieć, bo trwają rozmowy z przewoźnikami, którzy do tej pory realizowali to zadanie. W ubiegłym roku powiat płocki dostał od wojewody mazowieckiego ponad 900 tysięcy dofinansowania do przewozów i sam dołożył 150 tysięcy. W tym roku zostały mu tylko środki własne, a wnioskował o półtora miliona złotych.

Internat zamiast dojazdów?

Takie rozwiązanie problemu z dojazdem do szkół średnich proponuje uczniom starosta przasnyski. Powiat ten również nie otrzymał dofinansowania z funduszu autobusowego.

Składaliśmy wnioski na siedem linii – mówi starosta Krzysztof Bieńkowski – „nie otrzymaliśmy na żadną”. – Żadna z tych gmin z dofinansowaniem rządowym nie będzie funkcjonowała w powiecie przasnyskim. Oznacza to, że niektóre osoby nie mają czym dojechać do szkół. Dojeżdżającym uczniom proponujemy internaty – dodaje.

Starosta ma nadzieję, że linie autobusowe jednak powrócą. – Być może taką nadzieję dał wojewoda w rozmowie ze mną, że będą jakieś przesunięcia w późniejszych miesiącach. Wtedy będziemy się z tym problemem mogli uporać – zaznacza.

Trzy lata bez skutku

Również powiat makowski pierwszy raz od trzech lat nie otrzyma dofinansowania w ramach rządowego programu.

Sytuacja jest trudna – przyznaje wicestarosta Dariusz Wierzbicki i dodaje, że trwają dyskusje o możliwych rozwiązaniach. – Ja tylko czekam na telefony od zdenerwowanych rodziców. Uczniowie w połowie roku zostaną bez dojazdu. Będziemy musieli przeznaczyć jakieś środki, by im go zapewnić – dodaje.

Do wojewody mazowieckiego wpłynęły wnioski na łączną kwotę ponad 90 mln zł. Do przyznania było niewiele ponad 60 mln zł. Fundusz dofinansuje połączenia dla ponad 70 gmin i sześciu powiatów na Mazowszu.

Czytaj też:

W Płocku od 1 lutego wyższe ceny biletów komunikacji miejskiej

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone