SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Legia odpadła z Pucharu Polski. Cracovia pierwszym finalistą

fot. PAP/Łukasz Gągulski

Piłkarze Cracovii pokonali u siebie Legię Warszawa 3:0 i po raz pierwszy w historii awansowali do finału Pucharu Polski. Ich rywala wyłoni środowy mecz Lecha Poznań z broniącą trofeum Lechią Gdańsk. Finał odbędzie się 24 lipca w Lublinie.

Dwie bramki dla Cracovii zdobył Mateusz Wdowiak, a jedną Michał Helik. Ten wynik oznacza, że Legia nie zdobędzie w obecnym sezonie podwójnej korony. W ekstraklasie stołeczna drużyna jest bardzo bliska tytułu. Na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek ma przewagę ośmiu punktów nad Piastem Gliwice i Lechem. W sobotę w 35. kolejce zmierzy się u siebie właśnie z Cracovią.

Na razie jednak „Pasy” czekają na swojego rywala w finale PP. W środę, w drugiej parze półfinałowej, Lech podejmie o godz. 20 Lechię.

Zespół z Gdańska w finale poprzedniej edycji pokonał Jagiellonię Białystok 1:0.

Z uwagi na pandemię koronawirusa i brak możliwości wypełnienia całego stadionu finał tegorocznej edycji zostanie rozegrany 24 lipca w Lublinie, a nie – jak bywało w ostatnich latach – na PGE Narodowym w Warszawie.

Składy:

Cracovia: Lukas Hrosso – Cornel Rapa, Michał Helik, David Jablonsky, Kamil Pestka – Sergiu Hanca, Florian Loshaj (Thiago), Pelle van Amersfoort, Ivan Fiolic (66. Milan Dimun), Mateusz Wdowiak (89. Michal Siplak) – Rafael Lopes.

Legia Warszawa: Wojciech Muzyk – Michał Karbownik, Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Luis Rocha (81. Paweł Stolarski) – Mateusz Cholewiak, Bartosz Slisz, Andre Martins (46. Maciej Rosołek), Walerian Gwilia , Luquinhas – Tomas Pekhart (57. Paweł Wszołek).

Po meczu powiedzieli:

Aleksandar Vuković (trener Legii Warszawa): To była bolesna porażka, nie nawet ze względu na jej rozmiar, ale fakt, że odpadamy z Pucharu Polski. Szybko stracona bramka, trudna do opisania, bo było w niej sporo przypadku, nie pomogła mojej mocno pozmienianej drużynie. A druga to już w ogóle… Próbowaliśmy, ale nie mieliśmy zbyt wielu zawodników, oprócz Luquinhasa, którzy mogli coś w ofensywie stworzyć (…) Odpadamy z Pucharu Polski i mamy przed sobą mecz ligowy z tym samym rywalem. Musimy szybko ukierunkować swoje myśli na to, aby się zrewanżować, a przede wszystkim wrócić na ścieżkę, na jakiej byliśmy kilka spotkań wstecz i zacząć znowu wygrywać. To jest nasz cel.

Michał Probierz (trener Cracovii Kraków): Po dwóch ostatnich zwycięstwach wróciła do nas pewność siebie. Staraliśmy się też fizycznie odbudować piłkarzy, po sobotnim meczu z Lechią w Gdańsku, bo wracaliśmy całą noc. Bardzo dobrze zaczęliśmy to spotkanie, byliśmy stroną dominującą, zdobyliśmy dwie bramki. Potem trochę niepotrzebnie daliśmy się zepchnąć do defensywy (…) Za kontratak, który dał gola na 3:0, należy się pochwała Mateuszowi Wdowiakowi. Wykorzystał swój atut, czyli szybkość, potem też zachował się fenomenalnie. Pogratulowałem mu tego w szatni (…) Teraz już myślimy, o kolejnym meczu w Warszawie, bo w ekstraklasie też chcemy walczyć o jak najwyższe miejsce. Legia na pewno będzie chciała się zrewanżować.

Czytaj też: 

Wisła Płock zostaje w Ekstraklasie. Trzy punkty w meczu z Górnikiem

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2020 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone