SŁUCHAJ ONLINE
MENU

„Kim Dzong Un jest obojętny wobec jakiejkolwiek krytyki. Jest zbyt pewny siebie”

fot. Pixabay

– Kim Dzong Un nie do końca zdaje sobie sprawę z sytuacji. Myślę się, że nie bierze pod uwagę tego, że może być taki scenariusz, o którym nikt nie myślał – na przykład przewrót władzy. Wydaje mi się, że jest on zbyt pewny siebie – mówił w „Popołudniu RDC” Nicolas Levi z Centrum Studiów Polska – Azja.

W środę, 6 stycznia, władze Korei Północnej oficjalnie potwierdziły, że przeprowadziły próbny wybuch niewielkiej bomby wodorowej. Wybuch spowodował wstrząs o sile 5,1 st. Odnotowały go obserwatoria sejsmologiczne w USA, Japonii, Chinach i Korei Południowej.

– Jeśli to jest bomba o sile 10 kiloton, to oznacza to, że jest to bomba, która niszczy wszystko na obszarze 3 km, na obszarze 7 km spowoduje, że wiatr ma siłę 1040 km/h, a na obszarze 26 km wiatr wciąż wieje z siłą ok. 200 km/h i wszystkie elementy zapalne automatycznie płoną – wyjaśnia Nicolas Levi.

„Kim Dzong Un jest zbyt pewny siebie”

Korea Północna trzykrotnie – w 2006, 2009 i 2013 roku – dokonywała prób z bronią atomową. Próby te wywołały międzynarodowe protesty, a także nałożenie na kraj sankcji gospodarczych przez Radę Bezpieczeństwa ONZ.

Jeśli faktycznie ten człowiek (Kim Dzong Un – red.) doprowadził do próby takiej bomby, to może być to ogromne zagrożenie na Półwyspie Koreańskim, ale wciąż nie wiemy, czy ta próba była, czy to było trzęsienie ziemi – ocenia gość Tomasza Kwaśniewskiego. – Kim Dzong Un jest obojętny wobec jakiejkolwiek krytyki (…) i jest zbyt pewny siebie – dodaje.

Obojętność ludzi

Gość „Popołudnia RDC” tłumaczy, że do połowy lat 80-tych ubiegłego wieku Korea Północna „żyła w relatywnym dobrobycie”. – Ludzie co miesiąc dostawali normalną pensję, funkcjonował system dystrybucji żywności, więc sytuacja ekonomiczna była umiarkowanie dobra. Dopiero później się pogorszyło i kiedy został mianowany nowy dyktator – Kim Dzong Il – ludzie zaczęli przestawać wierzyć tej propagandzie – komentuje Levi.

Wyjaśnia, że „napływ ideologii oraz zagranicznych produktów spowodowały, że społeczeństwo patrzy teraz z dystansem lub jest obojętne wobec tej propagandy”.

Inaczej mówiąc, kiedy jeszcze 30 lat temu władze północnokoreańskie zagrażały, że zaatakują Koreę Południową, to ci, którzy mieszkali w Korei Północnej, faktycznie wierzyli, że taki atak będzie miał miejsce. Za to teraz, kiedy (…) jesteś w barze i pijesz colę, i jest komunikat, że zaatakujemy Koreę Południową, to wszyscy patrzą w ekran i dalej piją colę. Teraz ludzie są obojętni – tłumaczy.

„Kto jest kim?”

Niebawem ukaże się biografia („Kto jest kim?”) Kim Dzong Una, której autorami są Edgar Czop i Nicolas Levi.

– Teraz ma on już 33 lata (…) i jest po ślubie. Ma przynajmniej jedną córkę, a słyszałem, że nawet dwie. Kim Dzong Un to nie tylko człowiek płodny, ale także człowiek wykształcony, ponieważ studiował m.in. w Pjongjangu, czyli stolicy Korei Północnej, ale także w Europie. Zna obce języki, m.in. francuski, angielski i trochę niemiecki (…) Duża część rodziny Kimów została wykształcona w Europie. Niektórzy nawet ukończyli studia w naszym kraju – opowiada gość RDC. – Kim Dzong Una nie ma władzy od momentu, kiedy zmarł jego ojciec w 2011 roku, ale dostał ją już parę lat wcześniej. Mimo że był bardzo młodym człowiekiem, to nie był marionetką elit. On już był na czele Korei Północnej – dodaje Levi.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone