SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Wojewoda o toksycznych odpadach: to obowiązek gminy

fot. RDC

– Trudno sobie wyobrazić, żeby państwo robiło za włodarzy gminy porządki na ich terenie – wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł skomentował sprawę nielegalnych składowisk z toksycznymi odpadami na Mazowszu. Samorządowcy postulują zmiany systemowe, ponieważ biednych gmin nie stać na utylizację.

Po prostu może dojść do tego, że będzie przyzwolenie na przywożenie nielegalnych śmieci, np. zza granicy i Polska stanie się wysypiskiem czy składowiskiem odpadów z całej Europy – powiedział Konstanty Radziwiłł.

Według wojewody lokalne władze są od tego, by pilnować porządku na ich terenie. – Jeżeli lokalizujemy jakieś miejsca, w których jest większa ilość tych odpadów, to znaczy, że ktoś tego jednak nie dopatrzył, jeśli chodzi o nadzór tego, co się dzieje na jego terenie. Ktoś widział, jak coś przywożono, składował i nie reagował – powiedział Radziwiłł.

Na utylizację nielegalnych składowisk nie stać m.in gminy Pniewy w powiecie grójeckim. Tam już dwukrotnie w tym roku ujawniono nielegalne składowiska po 40 tysięcy i 18 tysięcy litrów niebezpiecznych substancji. Problem mają też Borkowice w powiecie przysuskim. Blisko szkoły znajduje się 1,5 tysiąca ton trujących substancji. Mieszkańcy kilkukrotnie już protestowali i apelowali o pomoc do rządu i innych instytucji. Niestety bezskutecznie .

Czytaj też: Toksyczne odpady w gminie Pniewy. Jest zakaz picia wody ze studni

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone