SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Hałaśliwy Narodowy? „On nie powinien tam być, ale jeżeli już jest, to nie dla tak głośnych imprez”

fot. Pixabay

– Jeżeli na Narodowym organizujemy hałaśliwe imprezy, to nie ma cudów, nie unikniemy uciążliwości hałasu dla dużych połaci miasta. Jedynym ewentualnym rozwiązaniem jest zabudowanie go i zrobienie czegoś w rodzaju bunkra, ale chyba nie po to ten stadion projektowaliśmy – mówił w „Wieczorze RDC” Radosław Kucharski z Zakładu Akustyki Instytut Ochrony Środowiska.

Na 25 kwietnia przypada Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem. W ostatnim czasie stowarzyszenie „Miasto Jest Nasze” w humorystyczny sposób zwracało uwagę na hałas, który podczas różnych wydarzeń na PGE Narodowym utrudnia życie mieszkańcom warszawskiej Pragi-Południe. Jak powiedziała Alina Szklaruk ze Stowarzyszenia „Koalicja: Ciszej Proszę!”, punktem wyjścia do dyskusji powinno być pytanie, do jakich funkcji miał służyć Narodowy pierwotnie. – Zapewne nie pomyślano, że będą się tam odbywały imprezy muzyczne. Druga rzecz to kwestia akustyków. Gdy ma się profesjonalistów, to przy dobrym ustawieniu sprzętu, da się o wiele bardziej zmniejszyć uciążliwość hałasu. Nie mamy jednak za każdym razem do czynienia z wysokim profesjonalizmem przy nagłaśnianiu imprez – stwierdziła.

Leszek Wiśniewski, architekt z „Miasto Jest Nasze” dodał, że często osoby, które organizują koncerty na PGE Narodowym, narzekają na to, że jest on słabym akustycznie obiektem. – Znowu wracamy tutaj do projektu. On po prostu nie został przewidziany, jako miejsce organizowania koncertów. Uznano, że skoro zbudowaliśmy taki obiekt, to organizujmy tam koncerty. Największym prawdopodobnie problemem jest dach i sposób jego ukształtowania – zauważył gość RDC.

„Nie ma cudów”

Dr inż. Radosław Kucharski z Zakładu Akustyki Instytut Ochrony Środowiska zwrócił uwagę, iż w przypadku imprez organizowanych na tym stadionie „nie mamy, co się oszukiwać”. – Jeżeli na Narodowym organizujemy hałaśliwe imprezy, to nie ma cudów, nie unikniemy uciążliwości hałasu dla dużych połaci miasta. Gdzieś ten dźwięk o bardzo wysokiej mocy musi się rozprzestrzeniać. Jedynym ewentualnym rozwiązaniem jest zabudowanie go i zrobienie czegoś w rodzaju bunkra, ale chyba nie do tego ten stadion projektowaliśmy. On nie powinien tam być, ale jeżeli już jest, to nie dla tak głośnych imprez – podkreślił.

Jak dodała Alina Szklaruk, przykładem stadionu, który pierwotnie był wybudowany do celów sportowych, a potem zaczęto na nim organizować głośne imprezy, jest stadion w Szanghaju. – Rzeczywiście poniesiono duże nakłady, by go przebudować tak, aby był dostosowany akustycznie do organizacji imprez muzycznych. Tak uczyniono, ale wyłożono na to dość wysokie pieniądze – mówiła. – Gdybyśmy chcieli przeprojektować Narodowy, to praktycznie rzecz biorąc, musielibyśmy wybudować nowy. Nie wiem, czy nie lepiej byłoby przenieść te hałaśliwe imprezy na obrzeża – zauważył w „Wieczorze RDC” Radosław Kucharski.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2018 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone