SŁUCHAJ ONLINE
MENU

„Czterej pancerni i pies”. „Dzisiaj twórcy mogą pomarzyć o takiej sławie”

fot. kadr z yt

– To była historia trochę awanturnicza, przygodowa, dla wszystkich – tak kultowy serial „Czterej pancerni i pies” ocenia Wojciech Przylipiak, redaktor, autor bloga „Bufet PRL”.

Początkowo, kiedy twórcy nie wiedzieli jeszcze, czy serial wypali i stanie się popularny, korzystano z czołgów, które były najbliżej w jednostkach wojskowych – opowiadał gość RDC. – Pożyczano czołgi np. z poligonów w Żaganiu albo nad Bałtykiem – dodał.

Serial dla wszystkich

W jego ocenie, „Czterej pancerni i pies” stali się produkcją, której dzisiejsi twórcy mogą zazdrościć sławy. Jego zdaniem, nawet najpopularniejsze amerykańskie seriale nie robią aż takiej furory jak produkcja sprzed 50 lat. – To był istny szał – mówił Przylipiak. – Po wybuchu popularności, podczas spotkania z aktorami w Łodzi, zjawiło się 200 tys. osób i odwołano imprezę, bo groziło to straszną manifestacją – opowiadał.

To była historia trochę awanturnicza, przygodowa, dla wszystkich. Ten absurd historyczny był bardzo duży, ale dzieci się tym nie przejmują. Bardzo ważny był Szarik – pies, z którym dzieci mogły się identyfikować – ocenił gość RDC. – Byli doskonale dobrani bohaterowie, bo pochodzili z różnych klas społecznych – był bohater z miasta, ze wsi, był Ślązak, był z Pomorza. Każdy mógł znaleźć swojego bohatera, to była doskonale pomyślana historia – uważa redaktor.

Dubler Gajosa

Marek Łazarz, autor książki „Czterej pancerni i pies – przewodnik po serialu i okolicach” wyjaśniał, że serial był mocno związany z Żaganiem, ponieważ pierwsze osiem odcinków powstało właśnie tam. – Ale czołgiści w tamtych czasach pochodzili tak naprawdę z różnych stron Polski – zaznaczył. – To byli żołnierze służby zasadniczej – dodał. W serialu występowali również mieszkańcy tego miasta.

Jak przyznał, podczas pracy nad książką najbardziej zaskoczyła go wiadomość, że w kilku odcinkach postać Janka Kosa nie jest grana przez Janusza Gajosa, ale przez dublera. – Kiedy Gajos uległ poważnemu wypadkowi na planie filmowym, cała produkcja zawisła na włosku – mówił Łazarz. – Zmieniono cykl produkcyjny i zdjęciowy, do kilku scen trzeba było zaangażować dublera – wyjaśniał.

Premiera „Czterech pancernych” miała miejsce 9 maja 1966 roku o godz. 20.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone