SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Borkowice same muszą poradzić sobie z rakotwórczymi odpadami

Zdjęcie ilustracyjne/fot. Christian Fischer/Wikimedia Commons

Ani Ministerstwo Środowiska, ani Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej nie wspomoże finansowo gminy Borkowice w usuwaniu szkodliwych, nielegalnie składowanych odpadów. Przypomnijmy, około 1,5 tysiąca ton płynnych substancji, a w nich między innymi etyl i aceton zgromadziła w centrum tej miejscowości prawdopodobnie mafia paliwowa.

Wszystko obok szkoły i kościoła, w dawnym magazynie Gminnej Spółdzielni. – Instytucje państwowe nie mogą nas wesprzeć, bo znajduje się on teraz na prywatnej działce. W takim przypadku gminie należy się pożyczka z NFOŚ do 100 proc., ale umarzalna do 10 proc, maksymalnie do miliona złotych – mówi Robert Fidos, wójt Borkowic.

Tymczasem na utylizację odpadów potrzeba co najmniej kilku milionów złotych. Dlatego wójt szuka innych rozwiązań – między innymi w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Gmina zgłosiła, że istnieje bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla przyrody. – Oraz zdrowia i życia mieszkańców. Być może przepisy dotyczące zagrożeń by zadziałały. W sąsiedztwie jest szkoła, więc może być bardzo duże – dodaje Fidos.

Petycja z prośbą o pomoc dla Borkowic trafiła też do premiera Mateusza Morawieckiego. Dodajmy, że sprawę nielegalnego składowiska prowadzi radomska prokuratura. Zatrzymała już sześciu mężczyzn.

Czytaj też:

Półtora tysiąca ton rakotwórczych odpadów w Borkowicach

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2019 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone