SŁUCHAJ ONLINE
MENU
Słuchaj ONLINE
rdc player

Australian Open. Iga Świątek zmierzy się z Rebeccą Peterson

Iga Świątek/fot. PAP/EPA/Facundo Arrizabalga

Polskich kibiców oglądających mecze wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open czeka w nocy ze środy na czwartek maraton. Najprawdopodobniej kolejno po sobie o awans do trzeciej rundy w Melbourne powalczą Iga Świątek, Magda Linette i Kamil Majchrzak.

Jako pierwsza, o godz. 1:00 w nocy czasu polskiego, zaprezentuje się Iga Świątek. Rozstawiona z numerem siódmym raszynianka i Szwedka Rebecca Peterson zainaugurują tego dnia rywalizację na John Cain Arena, trzecim co do wielkości obiekcie kompleksu Melbourne Park.

20-letnia podopieczna Tomasza Wiktorowskiego udział w tej imprezie rozpoczęła od zwycięstwa nad brytyjską kwalifikantkę Harriet Dart 6:3, 6:0. Teraz czeka ją konfrontacja z 82. na światowej liście Peterson. Starszą o sześć lat tenisistkę pokonała w ich jedynym dotychczas pojedynku w drugiej rundzie ubiegłorocznej edycji wielkoszlemowego French Open. Oddała jej wówczas łącznie zaledwie dwa gemy.

Szwedka tylko raz przeszła drugą rundę w zawodach tej rangi i miało to miejsce cztery lata temu podczas US Open. W Australian Open z kolei dwa razy wygrała mecz otwarcia, poprzednio w 2019 roku. Polka, triumfatorka French Open sprzed dwóch lat, w dwóch ostatnich edycjach zmagań na antypodach dotarła do 1/8 finału.

Pojedynek poznanianki

Ok. godz. 4:00 powinien się rozpocząć pojedynek z udziałem Linette. Zajmującą 53. miejsce w rankingu WTA tenisistkę czeka konfrontacja z rozstawioną z numerem 25. Darią Kasatkiną i będzie to drugi z czwartkowych meczów na korcie nr 3.

Wracająca do obsady turnieju po rocznej przerwie (operacja kolana) poznanianka zaczęła od wygranej z Łotyszką Anastasiją Sevastovą (71. WTA) 6:4, 7:5. Dzięki temu po raz pierwszy od 2018 roku przeszła w Melbourne pierwszą rundę. Cztery lata temu zatrzymała się na trzeciej fazie rywalizacji, do której dostała się właśnie po zwycięstwie nad młodszą o pięć lat Rosjanką.

Łącznie zmierzyły się trzykrotnie – w poprzednim sezonie 24-letnia Kasatkina wygrała ćwierćfinał zawodów WTA w San Jose, a Polka walkę o „czwórkę” w Cleveland.

Rosjanka to ćwierćfinalistka French Open i Wimbledonu z 2018 roku, a w Australian Open tylko raz dotarła do trzeciej rundy (2016). Linette wciąż czeka na pierwszy w karierze awans do 1/8 finału w Wielkim Szlemie.

Poznanianka tego dnia zaprezentuje się później jeszcze raz – rozpocznie rywalizację w deblu, do którego zgłosiła się z Amerykanką Bernardą Perą.

Majchrzak na korcie

Będącego 107. rakietą świata Majchrzaka czeka w czwartek występ na korcie centralnym – Rod Laver Arena, jako że jego przeciwnikiem będzie reprezentant gospodarzy, rozstawiony z „32” Alex de Minaur. 26-letni Polak, który rozpocznie rywalizację ok. godz. 6, jeszcze nigdy nie miał okazji zagrać przeciwko młodszemu o trzy lata Australijczykowi.

Gracz z Piotrkowa Trybunalskiego w głównej drabince znalazł się dość szczęśliwie. W wyniku pozytywnego wyniku testu na COVID-19 nie mógł wziąć udziału w eliminacjach, ale dostał się do obsady w ostatnim momencie z listy rezerwowych. Szansę wykorzystał – na otwarcie wygrał ze 101. w rankingu ATP Włochem Andreasem Seppim 6:1, 6:1, 7:5. Potem przyznał, że starał się, by spotkanie trwało jak najkrócej, bo nie wiedział, na jak długo starczy mu sił ze względu na niedawną chorobę i przymusową przerwę w treningach. Jak dodał, podobnie będzie w kolejnym pojedynku.

Majchrzak w zasadniczej części Australian Open rywalizuje po raz trzeci. Nigdy wcześniej nie przebrnął pierwszej rundy. Do trzeciej w Wielkim Szlemie awansował tylko raz – w US Open 2019. De Minaur również najlepiej jak na razie radził sobie w Nowym Jorku – jest ćwierćfinalistą sprzed dwóch lat. W ojczyźnie nigdy nie przeszedł trzeciej rundy, a na niej zatrzymał się w 2019 i w ubiegłym roku (dwa lata temu nie wystąpił).

W środę w drugiej rundzie odpadł rozstawiony z „10” Hubert Hurkacz, a mecz otwarcia dzień wcześniej przegrała Magdalena Fręch.

W czwartek – poza Linette – udział w deblowej rywalizacji zainauguruje jeszcze dwoje Polaków. Zarówno Alicja Rosolska, jak i Jan Zieliński zagrają z zagranicznymi partnerami.

Czytaj też:

Iga Świątek awansowała do drugiej rundy turnieju Australian Open

NAJNOWSZE INFORMACJE
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+
PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© 2022 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone