SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl
14:00 - 17:00
Strefa kultury
prowadzi: Teresa Drozda
Teresa Drozda

Zmysłowa Warszawa. „Słodko smakuje, pachnie dworcem i zielenią, chaotycznie wygląda”

fot. centralniak/flickr CC-BY 2.0

– Warszawa jest słodka, pachnie Dworcem Centralnym, ale też zielenią, jest chaotyczna, zielona, chropowata i welurowa – mówiła w RDC dr Bogna Kietlińska, autorka rozprawy doktorskiej „Warszawa jako przedmiot badań etnografii wielozmysłowej”.

W swojej pracy dr Kietlińska bazowała między innymi na swoich odczuciach oraz odpowiedziach z ankiet. W rozmowie z Cezarym Polakiem omówiła Warszawę z perspektywy pięciu zmysłów – smaku, węchu, słuchu, wzroku i dotyku.

Smak

Warszawa jest słodka – stwierdziła dr Kietlińska i podkreśliła, że  to myślenie w kategorii metafory. – Ta słodycz oczywiście czasem bywa przełamywana czymś gorzkim, to nie jest słodycz oczywista. To by było bardzo nudne. W tym smaku – podobnie jak w kwestii dotyku – Warszawa jest miastem metaforycznym, wielozmysłowym i wielogłosowym – oceniła.

Węch

Dr Kietlińska zwróciła uwagę, że w przypadku zapachu Warszawy, respondenci zwracali uwagę na kilka aromatów. – Jedną z odpowiedzi było to, że Warszawa pachnie landrynkami, które dzisiaj już nie są produkowane – powiedziała. Jej zdaniem to dowód na to, że pytania o zmysły pozwalają sięgnąć do mniej oczywistych zasobów pamięci i wspomnień.

Część osób zwracała uwagę, że stolica pachnie Dworcem Centralnym. – Po remoncie zapach się zmienił, to nie jest ta woń, którą się pamięta sprzed wielu lat. Ten zapach nie zawsze był nieprzyjemny – podkreśliła. – Zapach dworca to zapach podróży albo powrotu do domu, zapach potraw, które serwowano – wyjaśniała. Dodała, że zapachy, które można podejrzewać o to, że są nieprzyjemne, po sięgnięciu w pamięć okazywały się zapachami rozczulającymi, za którymi się tęskni. – Faktycznie można powiedzieć, że zapach Dworca Centralnego stał się zapachem symbolicznym. Porównywalnym był zapach fabryki czekolady – z jednej strony bardzo przyjemny, ale z drugiej dla okolicznych mieszkańców był już nie do zniesienia – powiedziała w RDC. Podkreśliła jednak, że w ocenie wielu ankietowanych, Warszawa pachnie też roślinnością, zielenią, której w stolicy jest dużo.

Słuch

Jeśli mówimy o słuchu, to pierwsze, co mi przychodzi do głowy w kontekście Warszawy, to śpiew ptaków. Nigdy nie zapomnę spaceru po ulicy Chmielnej o godz. 5 czy 6 rano. Zaskoczyło mnie to, jak pięknie śpiewały ptaki. Tam kryje się przyroda, której nie widać, ale która dociera do uszu – wspominała. Dodała, że podczas badań spotykała się także z odpowiedziami, że Warszawa to hałas, ale równie dużo osób zwracało uwagę na ciszę w mieście.

Wzrok

Jak wygląda Warszawa? Zdaniem dr Kietlińskiej na to pytanie także nie ma jednoznacznej odpowiedzi. – Z jednej strony Warszawa jest chaotyczna, jeżeli chodzi o zabudowę. Jest za dużo reklam, nie dba się wystarczająco o budynki, które trzeba chronić. Ale to też miasto, które ma piękne detale architektoniczne, potrafi zachwycić kontrastem. Warszawa to także miasto zielone – daje wiele okazji do spotkań z naturą – komentowała w RDC.

Dotyk

Jaka jest stolica w dotyku? – To z jednej strony miasto chropowate, a z drugiej welurowe – oceniła dr Kietlińska. Jak wyjaśniała, „welurowe” są te najstarsze, historyczne części Warszawy. – Równie dobrze można by było nazwać je kamienistymi, ale i tak mogą nas przywitać ciepłem – dodała. Stolica jest „chropowata”, bo – jak mówiła w RDC dr Kietlińska – to miasto o bardzo nierównej nawierzchni.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone