SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl

Zmiany w działaniu Krajowej Rady Sądownictwa. „To bardzo kontrowersyjne rozwiązania”

fot. Pixabay

– Zmiany w funkcjonowaniu Krajowej Rady Sądownictwa, które proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości, są bardzo kontrowersyjne – mówił w „Magazynie ekonomicznym” Bartosz Pilitowski, Court Watch.

Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało zmiany w funkcjonowaniu Krajowej Rady Sądownictwa. Taką, która budzi największe emocje, jest wybór przedstawicieli sądów do Rady – komentował gość RDC. Jak wyjaśnił, Rada składa się 25 członków. Z urzędu zasiada w niej minister sprawiedliwości, pierwszy prezes Sądu Najwyższego, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiciel prezydenta i sześciu parlamentarzystów wybranych przez Sejm i Senat. Pozostałych 15 sędziów do tej pory było wybieranych przez zgromadzenia sądów. – Ten sposób budził pewne zastrzeżenia, był krytykowany za to, że tylko elity sędziowskie są reprezentowane. W Radzie rzadko zasiadali sędziowie sądów rejonowych – mówił Pilitowski.

„Rewolucyjne zmiany”

Zmiana zaproponowana przez ministra zakłada, że to nie sędziowie będą wybierać tych 15 członków, a parlament. To zmiana rewolucyjna – ocenił gość RDC. Dodał, że w takiej sytuacji pojawia się pytanie, czy sędziowie wybrani przez Sejm będą ten Sejm odpowiednio kontrolować. – A jednym z obowiązków Krajowej Rady Sądownictwa jest stanie na straży niezależności sądów – wyjaśniał Pilitowski. Powiedział, że minister proponuje również, żeby podzielić Radę na dwie izby. – Do przyjęcia uchwały potrzebna by była akceptacja obydwu izb. W jednej zasiadaliby sędziowie, a w drugiej większość mieliby przedstawiciele Sejmu i Senatu. Więc to także bardzo kontrowersyjne rozwiązanie, które mogłoby doprowadzić do paraliżu prac Rady – alarmował.

Jak tłumaczył gość „Magazynu ekonomicznego”, najbardziej pracochłonnym obowiązkiem Rady jest wybór kandydatów na sędziów. – Co roku spływa około osiem tys. zgłoszeń od prawie dwóch tys. osób, które starają się o urząd sędziego lub awans w strukturze. Krajowa Rada musi je wszystkie rozpatrywać po to, żeby przedstawić prezydentowi wniosek o powołanie konkretnej osoby. Zmiana zakłada, że Rada musiałaby przedstawić dwóch kandydatów – wtedy ostateczną decyzję podejmowałby prezydent – wyjaśniał Pilitowski i ocenił, że to „wpuszczanie prezydenta w maliny”.

Odciążyć KRS

Nasza propozycja jest taka, żeby do Rady nie trafiały wszystkie kandydatury, tylko żeby były wcześniej odfiltrowane przez jakąś komisję, która składałaby się ze specjalistów do spraw rekrutacji i psychologii – mówił gość RDC. Podkreślił, że u sędziów bardzo ważne jest nie tylko doskonałe przygotowanie prawnicze, ale także kompetencje miękkie i zdolność prowadzenia dialogu ze wszystkimi osobami zaangażowanymi w proces.

Skrócenie czasu procesu

Pilitowski zwrócił uwagę, że jednocześnie ze zmianami w działaniu Krajowej Rady Sądownictwa, ministerstwo zapowiada także zmiany w procedurze cywilnej, które są bardzo istotne z punktu widzenia przedsiębiorcy. – Ministerstwo zapowiada, że sędziowie będą mogli przed rozpoczęciem przewodu przedstawić stronom sporu wnioski z lektury pozwu, żeby strony wiedziały, do czego sędzia jest już przekonany i czego nie trzeba będzie udowadniać. Czyli tym sposobem skracamy czas postępowania, obniżamy koszty i ułatwiamy zawarcie ugody – wyliczał gość RDC. Dodał, że dwie kolejne istotne zmiany, to losowy dobór składu sędziowskiego i ograniczenie możliwości zmiany sędziów podczas procesu.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone