SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego. „To wszystko można było rozwiązać jednego dnia”

fot. KG/RDC

– Po pierwsze nie należało wybierać sędziów awansem. Po drugie, kiedy to już się zdarzyło, to trzeba było uznać, że nastąpił wypadek przy pracy, że nabruździliśmy i że poprawimy to w taki sposób, że rozwiążemy problem sędziów wybranych awansem – twierdzi dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS jest częściowo niezgodna z konstytucją – tak stwierdzili sędziowie Trybunału Konstytucyjnego.

TK jednogłośnie orzekł niekonstytucyjność zapisów o: możliwości ponownego wyboru sędziów w miejsce tych, których kadencja wygasała 6 listopada 2015 r.; o tym że osoba wybrana na sędziego TK składa w ciągu 30 dni od wyboru ślubowanie wobec prezydenta RP, a także artykułu o wygaszeniu kadencji obecnego prezesa i wiceprezesa TK.

„Brak woli do wykonywania postanowień konstytucji”

Dr Ryszard Piotrowski wyjaśnia, że kryzys konstytucyjny polega na tym, „że ci, do których to należy, nie wykonują niektórych postanowień konstytucji”.

Na przykład postanowienia mówiącego o tym, że postanowienia Trybunału są powszechnie obowiązujące i podlegają wykonaniu – tłumaczy konstytucjonalista.

Co dalej po wyroku TK?

Gość „Popołudnia RDC” nie chce mówić o tym, jakie powinien podjąć kroki w obecnej sytuacji prezydent Andrzej Duda.

– Nie jestem jego doradcą. Prezydent doskonale wie, co ma robić – podkreśla.

Jego zdaniem „z punktu widzenia formalnego należałoby wybrać dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których brakuje”.

Jednak nie ma żadnych oznak, żeby to się miało wydarzyć (…). Z całą pewnością ten scenariusz nie będzie zrealizowany i na tym polega ten kryzys konstytucyjny, który charakteryzuje się rozbieżnością między prawem – i ewentualnie konsekwencjami wynikającymi z tego prawa – a rzeczywistością – twierdzi dr Piotrowski.

„Trzeba się porozumieć”

Jak mówi gość RDC, „to wszystko można było rozwiązać jednego dnia na samym początku tego niefortunnego ciągu zdarzeń”.

– Po pierwsze nie należało wybierać sędziów awansem. Po drugie – kiedy to już się zdarzyło, to trzeba było uznać, że nastąpił wypadek przy pracy, że nabruździliśmy i że poprawimy to w taki sposób, że rozwiążemy problem sędziów wybranych awansem i będziemy się starać, żeby nie było awantury (…). Można było uniknąć tego. Trzeba było tylko chcieć – wyjaśnia dr Piotrowski. – Teraz przede wszystkim trzeba się porozumieć i – jak mówi konstytucja – współdziałać – dodaje.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2018 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone