SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl
20:10 - 23:00
Z innej planety
prowadzi: Łukasz Badowski
Łukasz Badowski

„Wytworzyliśmy w kulturze obraz takiego bytu, którego wszelkie działania są zawsze dobre”

fot. Robert Couse-Baker/flickr CC-BY-SA 2.0

– Niektórzy myślą, że wszelka zmiana jest dobra, jeśli dokonuje jej ktoś, jakiś X. Albo – wszelka zmiana jest zła, jeśli dokonuje jej Y. I jest formuła zdroworozsądkowa, że raz zmiana jest dobra, a raz zła, kiedy dokonuje jej Z – to skromne i realistyczne spojrzenie. Każdy, jeśli nie jest szaleńcem, to przyznaje się do bycia jak Z, a nie X – mówił w „Niedzieli filozofów” prof. Tadeusz Bartoś.

Zdarzają się tacy, którzy myślą „jeśli ja coś robię, to zawsze to jest dobre”. Ale są też tacy, którzy mówią – „wszystko co robię, jest złe”. Tak mają np. nastolatki w okresie dorastania – tłumaczył gość RDC. – Natomiast możemy poszukać jeszcze takich sytuacji czy obiektów, do których by pasowały te duże kwantyfikatory. Kim może być ktoś taki, kto jak wprowadza zmianę, to ona z definicji jest dobra? – pytał. Jak tłumaczył, w kulturze „mamy tego typu obiekty” – To na przykład Bóg. Wytworzyliśmy w naszej kulturze taki obraz, którego wszelkie działania są zawsze dobre. Przyzwyczailiśmy się do tego, ale to trochę kuriozalne i dziwne. Każdemu działaniu Bóg udziela swojej dobroci, nawet jakby chciał zrobić coś złego, to nie może – bo jest tak skonstruowany – wyjaśniał profesor.

Każda zmiana jest dobra

Gość Tomasza Stawiszyńskiego zwrócił uwagę, że teza, że wszystko, czego chcą bogowie jest dobre, to efekt reformy teologicznej, którą przeprowadził Platon. – Świat boski należał do tego elementu, że raz czyni dobrze, raz źle. Bogowie są silniejsi, im się należy respekt i trzeba się z nimi liczyć, bo mogą namieszać w życiu. Później postępuje ta idealizacja świata boskiego. I dochodzi do tego, że każda zmiana, którą robią, jest dobra, bo dokonują jej bogowie. To jest koncepcja bytu doskonałego – wyjaśniał w RDC.

Każda zmiana jest zła

Są też byty, w przypadku których wszystko, co zrobią, jest złe. To rodzaj czystej przekory i buntu wobec dobrego bytu – mówił prof. Bartoś. – W tradycji religijnej mamy istoty, które nie wiadomo dlaczego, z jakichś względów mają ugruntowaną w sobie złą wolę – to szatany. Oczywiście, w ramach dogmatu chrześcijańskiego pytamy, czy taki byt jest nieskończony i wszechmocny – tłumaczył profesor. Jak mówił, przypisujemy im status bytów stworzonych przez Boga, więc ontologicznie dobrych, ale mentalnie zepsutych. – W swojej naturze są stworzone dobre, ale z jakiegoś powodu buntują się, upadają – komentował.

Współcześnie

Jeśli włączamy telewizor i słyszymy – tu dobra zmiana, tam dobra zmiana, gdzieś indziej kolejna dobra zmiana, to zaczyna nam się wydawać, że wszystkie zmiany są dobre. I to jest rozumowanie indukcyjne. Niestety ono jest niesprawne logicznie – ocenił prof. Bartoś. – Pytanie, czy wśród ludzi są tacy, którzy nieważne co zrobią, to jest to dobre. I czy są tacy, którzy wszystko robią źle? – pytał gość RDC.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone