SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl
14:00 - 17:00
Strefa kultury
prowadzi: Teresa Drozda
Teresa Drozda

Wyrok ws. śmierci dziennikarza z Mławy prawomocny

fot. nawokandzie.ms.gov.pl

Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w czwartek w mocy wyrok sądu I instancji, który skazał 31-letniego Bartosza N. na 7 lat więzienia za spowodowanie śmierci w 2015 r. dziennikarza z Mławy Łukasza Masiaka. Wyrok jest prawomocny.

Tym samym łódzki sąd odrzucił wniosek prokuratury, która chciała uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, oraz obrony, która wnioskowała o złagodzenie kary i wymierzenia oskarżonemu kary czterech lat więzienia.

Do śmierci Łukasza Masiaka, dziennikarza własnego portalu internetowego naszamlawa.pl, doszło w nocy 14 czerwca 2015 r. w kręgielni, w jednym z nocnych lokali w Mławie. Według biegłych mężczyzna zmarł w wyniku kopnięcia w głowę. Bartosz N. zbiegł i ukrywał się przez ponad pół roku. Wydano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Na początku lutego 2016 r. zgłosił się do płockiej Prokuratury Okręgowej. Postawiono mu wtedy zarzut działania z zamiarem ewentualnego pozbawienia życia mławskiego dziennikarza. Bartosz N. nie przyznał się do zabójstwa, utrzymując, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.

„Sąd nie ma wątpliwości”

W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Płocku skazał Bartosza N. na 7 lat więzienia. Ogłaszając wyrok, sąd zmienił kwalifikację czynu z zabójstwa na spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego skutkiem był zgon poszkodowanego. W tym przypadku oskarżonemu groziła kara do 12 lat więzienia, a nie, jak w przypadku zabójstwa, nawet kara dożywocia. W czwartek Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji. Zdaniem SA wyrok, który wydał płocki sąd, jest prawidłowy. Prawidłowe są również ustalenia co do przebiegu zdarzenia, które poczynił w trakcie procesu. SA zgodził się także z oceną Sądu Okręgowego w Płocku co do kwalifikacji czynu. Bartosz N. nie działał z premedytacją, czyli z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia.

Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że za śmierć Masiaka ponosi odpowiedzialność oskarżony. Jak wskazał, zginął człowiek z błahej przyczyny, którą był zatarg natury towarzyskiej. SA zwrócił uwagę, że Bartosz N. ma jednak dobrą opinię, wypowiada się o nim dobrze wiele osób, środowisk, słynął z pomocy osobom niepełnosprawnym. Dlatego w ocenie SA, te okoliczności rozważane przez sąd I instancji uzasadniały obniżenie kary do 7 lat.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone