SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl
13:00 - 14:00
Historie z szuflady
prowadzi: Wojciech Marczyk
Wojciech Marczyk

Warszawa w filmie. „Najciekawsze jest to, czego nie pokazywano”

fot. centralniak/flickr CC-BY 2.0

– W tej chwili turystyka filmowa to osobna kategoria, która napędza mnóstwo turystów. Jest obecna w wielu miastach, między innymi Paryżu i Barcelonie. W Warszawie czegoś takiego nie ma – mówił w RDC Grzegorz Sołtysiak, historyk, autor „Filmowego przewodnika po Warszawie”.

Jak przekonywał gość audycji, Warszawa była i jest tak często pokazywana w polskich filmach głównie dlatego, że jest pięknym miastem. Jednak – jak zauważył – wpływają na to także bardziej prozaiczne czynniki. – Dotyczy to zwłaszcza wcześniejszych filmów, sprzed 10 czy 20 lat – komentował Sołtysiak.

Aktorzy teatralni

Wyjaśniał, że większość aktorów miała wtedy etaty w warszawskich teatrach. Dodatkowo, dyrektorzy stołecznych scen nie patrzyli przychylnym okiem na filmowe przygody aktorów, jeśli w jakikolwiek sposób kolidowały z pracą w teatrze. – To dość praktyczny powód – ocenił historyk.

Jest jeszcze powód związany ze zmieniającą się polityką historyczną – zaznaczył Sołtysiak i dodał, że Warszawa dla każdej władzy była ważnym miastem. – Na początku należało pokazać Warszawę nieugiętą, później, że jest odbudowywana przez cały naród. Potem należało pokazać, jak wygląda ta odbudowana Warszawa – wyliczał.

Czego nie pokazywano?

Zdaniem gościa audycji, najciekawsze jest jednak to, czego nie pokazywano w filmach. – Bardzo często, oglądając socrealistyczne filmy widzimy, że szczególnie zwracano uwagę, aby nie pokazywać kościołów. Migały niezauważone – tłumaczył. – Zabawne jest też to, jak bardzo zmuszano się, jak manipulowano, żeby nie pokazać pustego placu po Zamku Królewskim – opowiadał Sołtysiak. – On tam cały czas był, ale kamera tak pokazuje plenery, że widz myśli – może tam jest, może nie ma – dodał.

Turystyka filmowa

Sołtysiak opowiedział także w audycji o turystyce filmowej. – W tej chwili turystyka filmowa to  osobna kategoria, która napędza mnóstwo turystów. Jest obecna w wielu miastach, w Paryżu, w Barcelonie. Oczywiście to jest skorelowane z władzami, że można w jakimś miejscu zobaczyć scenę, zdjęcie.  W Warszawie czegoś takiego nie ma, nie wiadomo dlaczego – podsumował.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone