SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Uciążliwy odór na warszawskiej Woli. „Mieszkańcy zaczęli zgłaszać objawy zdrowotne”

serce-zawal
fot. Pexels

Skażona gleba i woda gruntowa, uciążliwy odór i problemy zdrowotne – z takimi problemami borykają się mieszkańcy Woli. Jak przekonują, wszystko zaczęło się pod koniec 2015 roku, razem z początkiem budowy na ulicy Skierniewickiej. Goście audycji „Jest sprawa” dyskutowali o przyczynach i obecnej sytuacji na Woli.

Sprawą zajmuję się od ponad roku. Wszystko zaczęło się w listopadzie 2015 roku. Mieszkańcy zaczęli zgłaszać, że ze studzienek kanalizacyjnych w pobliżu budowy na ul. Skierniewickiej wydobywa się bardzo brzydki zapach – mówiła w RDC radna Woli Aneta Skubida.  – Zaczęło brzydko pachnieć, ale wystąpiły też objawy zdrowotne – bóle i zawroty głowy, problemy z oddychaniem, odczyny skórne – wyliczała. W jej ocenie, niepokojące jest to, co może się wydarzyć w dłuższej perspektywie. – Potwierdzone zostało występowanie związków silnie chemicznych, benzenu, toluenu – to substancje silnie rakotwórcze – tłumaczyła. Skubida dodała, że wszystko miało minąć w sierpniu 2016, jednak do tej pory nic się nie zmieniło.

Współpraca instytucji

Mariusz Gruza, rzecznik dzielnicy Wola przyznał, że pod koniec 2015 roku pojawiły się pierwsze sygnały od mieszkańców w tej sprawie. – W sprawę zaangażowanych zostało wiele instytucji, w tym Urząd Dzielnicy i Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego oraz inspekcje, które mają możliwości i kompetencje badania jakości powietrza, wody czy gleby – komentował w RDC. Dodał, że Urząd nie ma możliwości przeprowadzenia takich badań, prowadzi więc akcję informacyjną dla mieszkańców.

Podwyższone stężenia

Krzysztof Gołębiewski, Zastępca Naczelnika Wydziału Inspekcji WIOŚ Warszawa wyjaśniał w audycji, że niedogodności wynikają z tzw. zanieczyszczeń historycznych. – Mają źródło w tym, co znajduje się w glebie – tłumaczył. Jak powiedział, pierwsze interwencje i pomiary na Woli wykonano w listopadzie 2015 roku. W próbkach wody i gleby nie wykryto przekroczeń. – Dopiero w styczniu 2016 roku wykazano przekroczenia w wodzie odprowadzanej z budowy – było w niej podwyższone stężenie benzenu – mówił Gołębiewski. – Te wody trafiały do miejskiej sieci kanalizacji, gdzie po połączeniu ze ściekami powodowały uwolnienie benzenu i nagromadzenie w kanalizacji. Badania wykazały zwiększoną sumę lotnych związków organicznych w kanalizacji. Te substancje w powietrzu przedostawały się do sąsiednich budynków – wyjaśniał. Zwrócił jednak uwagę, że Inspekcja Budowlana także wykryła szereg nieprawidłowości – nieszczelność układów kanalizacyjnych i wentylacyjnych.

Winna nieszczelna kanalizacja?

Ryszard Jeleniewicz, zastępca Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m.st. Warszawie przypomniał, że Inspekcja zajmuje się jakością powietrza w budynkach przeznaczonych dla ludzi. – Dzięki współpracy z WIOŚ wykryliśmy źródło i określiliśmy substancję odpowiedzialną za problemy – powiedział w RDC. – W budynku banku były bardzo duże przekroczenia. Związek unosił się w kanalizacji. Jak dostał się do budynku? Okazało się, że w budynkach zarówno banku i sądu (sąd podjął decyzję o zmianie lokalizacji – red.) była nieszczelna kanalizacja – wyjaśniał.

Do dyskusji w studiu zapraszamy także słuchaczy. Czekamy na sygnały o sprawach, które warto poruszyć w programie “Jest sprawa”. Adres mailowy: jestsprawa@rdc.pl, tel. 022 645 90 90 (w trakcie audycji – od poniedziałku do czwartku w godzinach 14.00-15.00.). Adres pocztowy: “Jest sprawa” Polskie Radio RDC, ul. Myśliwiecka 3/5/7, Warszawa.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone