SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl

„Słoneczna linia” Iwana Wyrypajewa w Teatrze Polonia. „Ten śmiech ma być oczyszczający”

fot. Pixabay

– Para, o której opowiadamy, musi przejść przez jakieś oczyszczenie. Muszą z siebie wyrzucić wszystko i sprawiają sobie trochę bólu. Cały czas jednak dążą do tego, żeby się porozumieć – mówiła o spektaklu „Słoneczna linia” Iwana Wyrypajewa Karolina Gruszka.

„Słoneczna linia” to nowa sztuka Iwana Wyrypajewa, którą zobaczyć można w warszawskim Teatrze Polonia. Tym razem znany dramaturg i reżyser dotyka chyba najbardziej aktualnego tematu naszych czasów – budowania komunikacji między ludźmi. Jak wejść z drugim człowiekiem w prawdziwy, głęboki kontakt? Jak wysłuchać i być wysłuchanym? Jak wyjść z formalnych relacji i zacząć prawdziwie porozumiewać się z innymi? Jak się rozwijać i iść swoją drogą, wspólnie przezwyciężając sztampy życia rodzinnego?

Fabuła dramatu opiera się na konflikcie pary małżeńskiej, która na oczach widza próbuje rozwiązać skomplikowane psychologiczne węzły, zastałe blokady i niewybaczone urazy, tak dobrze znane każdemu z nas.

Jak powiedział w RDC Borys Szyc, który gra w spektaklu jedną z głównych ról, tu nie chodzi o jakąś konkretną rzecz, tylko o mechanizmy tego, jak ludzie nie umieją się porozumieć. – Następuje pewnego rodzaju minięcie się. Właśnie to chcemy pokazać – przyznał aktor.

Oczyszczenie

Karolina Gruszka dodała, że para, o której opowiada spektakl, musi przejść przez swego rodzaju oczyszczenie. – Muszą z siebie wyrzucić wszystko i sprawiają sobie trochę bólu. Cały czas jednak dążą do tego, żeby się porozumieć. To jest ich siła i pewnie dlatego im się udaje – podkreśliła.

Zwróciła uwagę, że bohaterowie nie mają właściwie żadnego powodu do kłótni. – Chodzi bardziej o to, że każdy z nas jest obwarowany pewnymi poglądami i nie może przestać się z tym utożsamiać. Dopóki tak jest, to nie ma żadnej płaszczyzny porozumienia – mówiła Gruszka. – Każdy pilnuje tutaj swojej pozycji, na której czuje się bezpiecznie, ale dopóki nie zrezygnuje z kawałka siebie, to nie dojdzie do porozumienia – przyznał Szyc.

Goście RDC zauważyli, że spektakl zmusza do refleksji poprzez śmiech z samego siebie. – Komedia polega na tym, że ma być śmieszna, ale ten śmiech ma być oczyszczający. Śmiejemy się z samych siebie i o to nam w tym spektaklu chodzi – mówiła w „Mnie się to podoba” Karolina Gruszka.

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone