SŁUCHAJ ONLINE
MENU

„Prawdziwy artysta wyczyta w oczach więcej, niż w jakimś krzyku, czy opowieściach”

fot. RDC

– Każdy, jak idzie do kina czy teatru, czy pisze powieść, to mówi, że robi to dla siebie. A każdy normalny człowiek szuka widza, słuchacza, szuka sławy, sukcesu. Normalny aktor marzy o Hollywoodzie, o Oscarze, po to się idzie do czegoś, żeby to robić jak najlepiej – mówił Janusz Kłosiński, słynny Józio z „Rejsu”. – Ja jak zacząłem pisać, to marzyłem, żeby dostać Nobla. Nie dostałem, bo byłem za leniwy – przyznał w audycji „Polak potrafi”.

Jak przypomniał Cezary Polak, „Rejs” był pierwszym występem Kłosińskiego na ekranie. Grany przez niego śpiewak Józio został wyrzucony z sekcji wokalnej i przeniesiony do gimnastycznej. – To było na tamte czasy za smutne, wydawało się, że to za smutna piosenka, szukali bardziej przebojowych artystów – komentował gość RDC.

Teraz są castingi, wtedy były targi na gwiazdy. Było ogłoszenie w gazecie „Ekspres wieczorny”, w dodatku „Kulisy”. Piwowski po latach napisał, że na ponad 20 tys. chętnych wyszedł taki pan Józio i nie powiedział słowa, tylko patrzył i patrzył, i patrzył, i został przyjęty – opowiadał Kłosiński. – Drugim zwycięzcą tego wszystkiego był Jan Himilsbach – dodał.

„W oczach można wyczytać więcej”

Gość RDC uważa, że „prawdziwy artysta wyczyta w oczach więcej, niż w jakimś krzyku, opowieściach„. – Gdyby nie Piwowski, to by mnie tu nie było – przyznał Kłosiński.

Oprócz aktorstwa i reżyserii, Kłosiński zajmuje się również pisaniem. – Moje opowiadania jak są mogę przemieszać – z przodu, do tyłu, w środek i zawsze będzie dobrze, bo nie ma tam takiej narracji, jak normalnie jest w powieściach, tylko to są przemyślenia – wyjaśniał w rozmowie z Cezarym Polakiem.

Kabaret

W sobotę, w Ośrodku Kultury Oko, o godz. 17, Kłosińskiego będzie można zobaczyć na scenie kabaretowej. – Przypadkowo szukałem do filmu aktorek i aktorów, lubię brać ludzi z ulicy, to są cudowni ludzie – opowiadał. – Zobaczyłem ogłoszenie, że pan Marek Mikołajewicz robi warsztaty i wyszkoli do kabaretu na gwiazdy. Zgłosiłem się. Wszedłem tam jak taka pierdoła i myślałem, że mnie pogoni. Ale nie pogonił. Po kilku słowach zapytał, ile lat jestem na scenie – wspominał.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone