SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl
01:00 - 05:00
Audycje powtórkowe
prowadzi: RDC
RDC

„Gramy dla Przybora”. 19-letni piłkarz Drukarza Warszawa zagra o życie

fot. Pexels

Ma 19 lat, niemal przez całe życie gra w piłkę, a w minioną sobotę zaliczył najlepszy mecz w tym sezonie. Bartosz Przyborek jest młodym zawodnikiem Drukarza Warszawa, jednak kilka tygodni temu dowiedział się, że czeka go walka z o wiele trudniejszym przeciwnikiem niż w IV lidze – rakiem trzustki. Pierwszą operację przejdzie w poniedziałek.

Bartek od kilku miesięcy występuje jako prawy pomocnik, wcześniej był obrońcą. W piłkę gra w zasadzie odkąd pamięta. – Trenuję od szóstego roku życia, na pierwsze zajęcia zaprowadził mnie tata. Bez przerwy kopałem piłkę pod blokiem, jedynym problemem był sąsiad, który czasem przychodził i skarżył się, że piłka lata mu pod oknem – opowiada 19-latek. – Poza graniem w piłkę studiuję wychowanie fizyczne na AWF. Jestem na pierwszym roku i dopiero się przyzwyczajam, ale radzę sobie. W przyszłości chciałbym zostać trenerem – dodaje Bartek.

Drukarz Warszawa

Do Drukarza Bartek trafił dwa i pół roku temu, wcześniej trenował w Akademii Białe Orły. – Przez pierwszą rundę nic się nie układało, szybko spadliśmy z czwartej ligi. Cieszyłem się jednak, że mogę ogrywać się w seniorach. Potem wszystko się zmieniło, przyszli nowi zawodnicy i trenerzy, co skończyło się powrotem do czwartej ligi – mówi zawodnik. – Bartek to bardzo fajny chłopak. On zawsze jest na treningu, nigdy się nie spóźnia i wszystko robi z dużym poświęceniem. Do tej pory był okazem zdrowia i wiadomość o jego chorobie niezwykle mnie dotknęła – dodaje trener Drukarza Łukasz Staszczak.

Walka z chorobą

O swoich problemach Bartek dowiedział się trzy tygodnie temu, jednak już wcześniej przeczuwał, że dzieje się coś niedobrego. – Czasami po meczach bolał mnie brzuch, jednak myślałem, że jest to spowodowane dużym stresem. W końcu w zeszłym roku zdawałem maturę. Poszedłem jednak na jedno badanie, potem na kolejne i okazało się, że sytuacja nie jest zbyt ciekawa – mówi 19-latek. – O całym zdarzeniu dowiedziałem się przed ostatnim meczem z Ożarowianką od rodziców Bartka. Byłem zdruzgotany. Po meczu, gdy drużyna cieszyła się ze zwycięstwa, Bartek poprosił o chwilę ciszy i poinformował o swojej chorobie. Momentalnie nastąpiła cisza, u niektórych pojawiły się łzy. Potem jednak zebraliśmy się wokół Bartka i zapewniliśmy go o naszym wsparciu – opowiada trener Staszczak. – Wcześniej nie umiałem o tym mówić, bałem się, że koledzy zaczną mnie traktować łagodniej. A ja nie chcę żadnej taryfy ulgowej tylko z powodu mojej choroby – dodaje Bartek.

Pomoc i wsparcie

W sobotę w internecie pojawiła się aukcja prowadzona przez Fundację Kawałek Nieba, dzięki której w ciągu niecałych dwóch dni udało się zebrać więcej pieniędzy niż jest potrzebne na pierwszą operację – ponad 37 tysięcy złotych. Dodatkowo, w trakcie najbliższej ostatniej kolejki rundy jesiennej IV ligi wszyscy zawodnicy wybiegną na boisko w koszulkach „Gramy dla Przybora”. – Jestem w dużym szoku, że tak się to potoczyło. Myślałem, że będę to przeżywał w gronie najbliższej rodziny i przyjaciół, a dostaję setki wiadomości od osób, których nawet nie znam. Bardzo im za to dziękuję – mówi 19-letni piłkarz. – To bardzo budujące, że środowisko potrafi się tak zjednoczyć. Bartkowi na pewno to pomoże – dodaje szkoleniowiec Drukarza.

Ostatni mecz w rundzie

W najbliższą sobotę Drukarz Warszawa rozegra ostatni mecz w tym roku w rozgrywkach IV ligi. Ich przeciwnikiem będzie na wyjeździe KS Łomianki. Starcie rozpocznie się o godzinie 11 i będzie dla Bartka wyjątkowym wydarzeniem. – Teraz już wszyscy wiedzą o mojej chorobie, więc będą na mnie zwracać większą uwagę. Na pewno dojdzie stres, ale chcę się jak najlepiej zaprezentować. Odbieram to jako ostatni mecz w rundzie i wierzę, że szybko wrócę na boisko – zapewnia młody zawodnik. – Jestem przekonany, że to nie jest ostatni mecz Bartka. Miejsce w naszej drużynie zawsze na niego czeka – wywalczył je sobie na boisku, a nie swoją chorobą. W tym ostatnim meczu, gdy strzelił dwie bramki, Bóg dał mu sygnał, aby się nie poddawał i walczył – kończy trener Łukasz Staszczak.

Pomóc Bartkowi można, wpłacając darowiznę na konto Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym Kawałek Nieba. Bank BZ WBK 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374, Tytułem: 1175 pomoc dla Bartka Przyborka. Szczegóły są dostępne tutaj.

Rozmowa z Bartkiem Przyborkiem:

Rozmowa z trenerem Łukaszem Staszczakiem:

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone