SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl

„Dzieje Teatru Narodowego”, czyli 7 tomów historii z okazji 250. urodzin. „To poważna praca naukowa”

fot. RDC/td

Prawie dwa i pół tysiąca stron o polskim teatrze. O serii książek wydanej z okazji 250-lecia Teatru Narodowego opowiadali w „Strefie Kultury” jej redaktorzy naukowi – Magdalena Raszewska i Tomasz Kubikowski.

Serię „Dzieje Teatru Narodowego” tworzy sześć tytułów: „Bogusławski” Zbigniewa Raszewskiego, „Trudne lata. Teatr warszawski 1815–1868” Haliny Waszkiel, „Wielki i smutny teatr warszawski 1868–1880” Józefa Szczublewskiego, „Od zenitu do zmierzchu. Teatr warszawski 1880–1919” Marii Olgi Bieńki, „W poszukiwaniu stylu. Teatr Narodowy 1924–1939” Wojciecha Dudzika oraz „Teatr Narodowy 1949-2004” Magdaleny Raszewskiej.

Białe plamy w historii Teatru Narodowego

Magdalena Raszewska podkreśla, że prace nad serią trwały bardzo długo i „autorzy musieli mieć czas na badania i poszukiwania”.

Tego nie wyciąga się z palca. To poważna praca naukowa – zauważa Raszewska.

Tomasz Kubikowski dodaje, „spisana historia tej sceny, która skończyła 250 lat, jest niezwykle dziurawa”.

To znaczy były całe długie dziesięciolecia, o których praktycznie nic nie było wiadomo, ponieważ panowało przeświadczenie wśród historyków, że w XIX wieku nic się nie działo. But rosyjski był tak ciężki, że wszystko zdusił i koniec. To dotyczyło zwłaszcza okresu międzypowstaniowego – wyjaśnia Kubikowski.

Tytaniczna praca

– Nasz problem dotyczył rozpoznania tych dziurawych momentów historii, tych białych plam, czego nam brakuje i znalezienia autorów, którzy mogliby te plamy wypełnić i zechcieliby poświęcić dwa lata na napisanie takich dziejów – tłumaczy Raszewska.

Kubikowski mówi, że ogromnym problemem było dotarcie do dokumentacji, dotyczącej historii Teatru Narodowego.

W Warszawie, w czasie wojny, spaliło się bardzo dużo dokumentów, a też część z nich została rozproszona czy wywieziona do Petersburga, bo przecież w XIX wieku tam były centralne archiwa i kopie aktów – mówi Kubikowski.

Podzieliliśmy role. Ja jestem historykiem, Tomasz jest teoretykiem i ma inny ogląd całości. Wiem, do jakich czasem przedziwnych rzeczy trzeba sięgnąć, żeby napisać tę historię, poczynając od inwentarzy, np. majątku miejskiego, czy hipoteki, aby ustalić dzieje własności budynku – uzupełnia Raszewska.

Zrealizowano dzięki współfinansowaniu z opłat abonamentowych
RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone