SŁUCHAJ ONLINE
MENU

Dariusz Mioduski wydał oświadczenie. „Przepraszam wszystkich. Przede wszystkim za styl”

fot. Wikimedia Commons

Po kompromitującej porażce Legii Warszawa w eliminacjach do Ligi Europy prezes Dariusz Mioduski wydał oświadczenie. „Będziemy musieli ograniczyć koszty i wolniej się rozwijać w wielu obszarach działalności klubu” – napisał.

Legia Warszawa zremisowała w czwartek z Dudelange 2:2, natomiast w pierwszym meczu przegrała 1:2. To oznacza, że w ostatniej rundzie eliminacji do Ligi Europy zagrają piłkarze z mistrzowie Luksemburga.

Po porażce list do kibiców warszawskiej Legii wystosował prezes Dariusz Mioduski. Jak czytamy, „zrealizował się czarny scenariusz i niczym nie można tego usprawiedliwić”. „Tak jak i Wy, czuję rozgoryczenie, złość i wstyd” – stwierdził sternik klubu z Łazienkowskiej.

Popełniliśmy błędy”

W poprzednim sezonie trzeci raz z rzędu zdobyliśmy mistrzostwo Polski, ale popełniliśmy też błędy. Największym było to, że sztab szkoleniowy na nowy sezon oparliśmy na trenerze bez wystarczającego doświadczenia. Porażka w pucharach europejskich to przede wszystkim konsekwencja tej decyzji. Dlatego w ostatnich dniach zatrudniliśmy trenera z dużym, niepodważalnym doświadczeniem i charyzmą. Wierzę, że przywróci naszej drużynie waleczność i charakter, bo tego właśnie brakowało jej najbardziej” – napisał.

Mioduski zauważył, że odkąd przejął odpowiedzialność za Legię, był przekonany, że jego rolą jest zapewnić wszystkim w jak najlepsze warunki do pracy. „Zapewniając piłkarzom warunki na wysokim europejskim poziomie mam też prawo wymagać pełnego zaangażowania. Tymczasem przegraliśmy z klubami, które mogą nam pozazdrościć warunków do pracy pod każdym względem. Dlatego mam świadomość, że musimy wyciągnąć dużo głębsze wnioski z ostatnich porażek niż tylko zmiana na stanowisku trenera” – czytamy.

Prezes Legii zadeklarował, że w najbliższych tygodniach przeanalizowane zostaną dotychczasowe działania w całym pionie sportowym Legii i w razie dojdzie do zmian. „Konsekwencje finansowe związane z odpadnięciem z rozgrywek europejskich na tym poziomie oznaczają też, że będziemy musieli ograniczyć koszty i wolniej się rozwijać w wielu obszarach działalności Klubu. Jesteśmy jednak na tę sytuację odpowiednio przygotowani” – zapewnił Mioduski.

„Legia gra dalej”

Sternik klubu obiecał, że działacze z Łazienkowskiej nie pozwolą, aby obniżyły się sportowe aspiracje drużyny. „Legia jest Mistrzem Polski, zdobywcą Pucharu Polski i naszym obowiązkiem jest walczyć o obronę tych trofeów. Walczyć z pełnym zaangażowaniem, dając z siebie wszystko na boisku. Dlatego jeszcze raz przepraszam wszystkich kibiców, przede wszystkim za to, w jakim stylu odpadliśmy z rozgrywek europejskich” – napisał.

Dodał, że to trudny moment. „Tym bardziej liczymy teraz na Wasze wsparcie, bo Legia jest dla kibiców i dzięki kibicom. Jesteśmy największym polskim klubem, dlatego nasze porażki oraz problemy cieszą bardzo wielu. Krytykujcie nas, gdy na to zasługujemy, ale także wspierajcie, bo Legia gra dalej, a jedyną odpowiedzią na radość naszych przeciwników są zwycięstwa. Wielkie kluby są silne także dzięki temu, że w trudnych chwilach potrafią się zjednoczyć” – czytamy w liście do kibiców.

Czytaj też:

Europejskie puchary nie dla Legii Warszawa. Remis w rewanżu z Dudelange

Trener Legii tłumaczy się z porażki i atakuje sędziego. „Arbiter przepchnął Dudelange”

Sen o europejskich pucharach prysł. „Mistrzowska kompromitacja”

Legia zagra w Chojnicach w pierwszej rundzie Pucharu Polski

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2018 Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone