SŁUCHAJ ONLINE
MENU
+48 22 645 56 84 | rdc@rdc.pl

Alarm smogowy w Warszawie. „Wiele osób uważa, że nie ma żadnego problemu”

fot. Kevin Dress/fllickr CC-BY 2.0

– To ważne, że mamy dzień bez samochodu, bo to pierwszy taki dzień i warszawiacy dowiedzieli się, że smogowa sytuacja w stolicy nie wygląda dobrze. Powietrze w Warszawie nie jest najlepszej jakości i trzeba o tym mówić – ocenił w „Popołudniu RDC” Piotr Siergiej (Polski Alarm Smogowy).

W związku z prognozowaną gorszą jakością powietrza, w czwartek mieszkańcy Warszawy mogą bezpłatnie korzystać z komunikacji miejskiej. Wiceprezydent Michał Olszewski zaapelował, aby warszawiacy pozostawili samochody w domach (czytaj więcej).

Alarm smogowy

Mamy alarm smogowy i darmową komunikację, bo Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zapowiedział bardzo wysokie stężenia zanieczyszczeń w powietrzu dla Warszawy. Najwyższe mają być między godz. 18 a 24, czyli wtedy, kiedy wracamy do domów i kiedy palimy w kominkach, piecach i emitujemy bardzo dużo zanieczyszczeń – tłumaczył w RDC Piotr Siergiej. Dodał, że zazwyczaj prognozy sprawdzają się na poziomie 50-70 proc. – Według mnie będziemy mieli te przekroczenia, bo mamy tak zwaną smogową pogodę – mało wieje, jest chłodno, więc będzie tego dymu sporo i nie będzie go rozwiewać – ocenił.

Pierwszy taki dzień

Gość RDC pozytywnie ocenia decyzję ratusza. Mimo że przyznaje, iż jeden dzień bez samochodu nie zmieni znacząco jakości powietrza w stolicy, to zauważa, że decyzja ta ma inny wymiar – uświadamia bowiem mieszkańcom skalę problemu. – To pierwszy taki dzień i warszawiacy dowiedzieli się, że smogowa sytuacja w stolicy nie wygląda dobrze – mówił Siergiej. – Wielu ludzi uważa, że nie ma problemu – dodał.

Siergiej wytłumaczył także, co możemy robić każdego dnia, aby nie pogarszać i tak już złej jakości warszawskiego powietrza. – Jeżeli zależy nam na tym, żeby nie zatruwać siebie i innych, to najlepiej mieć takie źródło ciepła, które emituje najmniej zanieczyszczeń. Na pewno nie powinien to być kocioł na paliwo stałe pozaklasowe, tzw. kopciuch. Ta nazwa mówi wszystko – wyjaśniał.

Najważniejsza jest świadomość

Zdaniem gościa Anny Matusiak, problem leży w naszej świadomości. – Trzeba uświadomić ludziom, że to, co robią powoduje, że chorują – przekonywał. – Ja to porównuję do przekonywania ludzi, że szkodzą im papierosy. Kiedyś siedzieliśmy w pomieszczeniach, w których wszyscy palili i to było normalne. Dziś już tak nie jest, bo jesteśmy bardziej świadomi, nie chcemy truć innych – podkreślił Siergiej.

Strefy bez samochodów i sprawna komunikacja miejska

Stołeczny ratusz zapowiedział, że przeznaczy w przyszłym roku 620 tys. zł na alert smogowy. W ten sposób miasto chce ostrzegać mieszkańców przed ogromnym zanieczyszczeniem powietrza (dowiedz się więcej). Zdaniem gościa audycji, powinny zostać podjęte także inne działania, na przykład wyznaczenie w mieście stref o ograniczonej możliwości ruchu samochodowego i usprawnienie komunikacji miejskiej. – Polacy są zakochani w samochodach. W Warszawie na tysiąc mieszkańców mamy blisko dwa razy więcej pojazdów, niż w Berlinie – zauważył. – W miastach i dużych aglomeracjach sieć komunikacja powinna być skonstruowana tak, żeby zachęcać do korzystania z niej – przekonywał.

Czytaj też: Warszawa chce dołożyć mieszkańcom do wymiany pieców

RADIO DLA CIEBIE
  • Warszawa: 101 FM
  • Ostrołęka: 100,8 FM
  • Ostrów: 87,6 FM
  • Płock: 101,9 FM
  • Radom: 89,1 FM
  • Siedlce: 103,4 FM
  • DAB+


PUBLICYSTYKA
MUZYKA


wydanie online:
nm@rdc.pl

© Copyright 2016 by Polskie Radio S.A. Radio Dla Ciebie
Wszelkie prawa zastrzeżone